III/IV Runda MP I PP w Rajdach Enduro - Odrowąż 13-14.07.2019

Uczestnicy seriali Mistrzostw Polski oraz Pucharu Polski w rajdach Enduro spotkali się po raz pierwszy w sezonie 2019 na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, albowiem inauguracyjne zawody obu seriali przeprowadzono na " sesji wyjazdowej " w słowackim Lisovie. A w weekend

13-14 lipca zwolennicy terenowych motocykli oraz quadów wyznaczyli sobie spotkanie w Odrowążu w gminie Stąporków. Dla entuzjastów rajdów Enduro użyczono rozległy teren po dawnym PGR, a jego właściciel przyjął zawodników, kibiców oraz osoby towarzyszące imprezie wręcz entuzjastycznie i z dużą dozą serdeczności, nie szczędząc również gestów pomocy dla organizatorów.

Imprezę zorganizowali entuzjaści z Radomskiego Towarzystwa Motorowego, którego Prezes, niestrudzony Ryszard Augustyn, był Dyrektorem Zawodów. Dużą pomoc przy organizacji imprezy, wytyczaniu prób Enduro Test i Cross Test oraz trasy okazali działacze Kieleckiego Towarzystwa Motorowego Novi Korona z Prezesem Ryszardem Bracikiem na czele.

Ponieważ organizatorów ograniczał obszar, gdzie można było zlokalizować rajd postanowiono przeprowadzić imprezę w stylu Speed Enduro. Trasa liczyła circa dwadzieścia jeden kilometrów, ale nie była jedynie dojazdówką po polnych drogach. Były też fragmenty prowadzące przez leśne dukty z korzeniami i pieńkami. Były również do przejechania powalone drzewa, błotniste odcinki i niezbyt głęboki rów z wodą.

Próbę Cross Test ulokowano na olbrzymiej łące, a zawodnicy określali ją mianem " miliona zakrętów ". Nie było sztucznych przeszkód w postaci hopek, ale były koleiny i sporo dołów. Dystans do pokonania na czas był raczej długi. Najlepsi oscylowali w około dziewięciu minutach z małym lub większym hakiem. Pechowcy lub maruderzy zadowalali się czasami w okolicach dwunastu-trzynastu minut.

Nieco bardziej widowiskowa była próba Enduro Test, gdzie oprócz areału łąki wykorzystano do jazdy fragment lasu i wał ziemny. Czasy bywały zbliżone, ale owa próba wymagała nieco innej techniki jazdy.

W miarę pokonywanych okrążeń zarówno trasa jak i próby były coraz bardziej wybite, a koleiny stawały się coraz większe, co wpływało na czasy przejazdów.

Jak to w rajdach Enduro często bywa swoje dołożyła też pogoda. W sobotę było w miarę słonecznie i ciepło co powodowało spory kurz na trasie i próbach, a u uczestników wzmagało oznaki zmęczenia. W niedzielę było początkowo dość chłodno, a w czasie startu spadł drobny deszcz. Było to preludium do tego co się stało na początku trzeciej pętli dla klas motocyklowych Mistrzostw Polski i Pucharu Polski. Nad Odrowąż nadciągnęła potężna czarna chmura i z nieba polała się istna pompa wodna. Warunki na trasie i próbach zmieniły się diametralnie, zrobiło się mokro i ślisko. Na szczęście oberwanie chmury nie trwało długo, a słońce w miarę szybko osuszyło ziemię. Kontynuacja zawodów przebiegała już bez niespodzianek pogodowych, a stan aury zszedł na plan dalszy wobec rywalizacji sportowej i efektownych przejazdów zawodników na trasie i próbach.

Impreza pod względem organizacyjnym i sportowym zasłużyła na mocną ocenę dobrą, a drobne mankamenty załatwiano od ręki. Były narzekania na zrywane taśmy na próbach i ich niezbyt skuteczne odnawianie, ale były to przypadki incydentalne. Inna sprawa, że przy stosunkowo niewielkiej ilości osób funkcyjnych, które muszą pilnować oznakowania trasy i prób tego typu - na szczęście incydentalne! - zdarzenia są wliczone w scenariusz zawodów.

Rajd w Odrowążu pozytywnie zaskoczył ilością zawodników chcących w rywalizować w Mistrzostwach Polski oraz Pucharze Polski.

Skrupulatni rachmistrze doliczyli się aż stu dwudziestu pięciu chętnych do rywalizacji, a w tym gronie były też trzy młode zawodniczki. Rewelacją imprezy w klasie Masters, pod nieobecność Sebastiana Krywulta, okazał się Robert Frydrych ( KTM Novi Korona Kielce ), który pewnie wygrał obydwa dni. W klasie E1 obserwowaliśmy przetasowania w gronie: Aleksander Bracik ( KTM Novi Korona ); Kamil Szuta ( BKM Bielsko-Biała ) oraz Damian Musiał ( KTM Novi Korona ). W klasie E2/E3 podobna sytuacja, gdyż miejscami zamieniali się przez dwa

dni: Emil Juszczak ( BKFM Flow ); Rafał Bracik ( KTM Novi Korona ) oraz Grzegorz Kargul ( CKM Cieszyn ). Również przetasowania lokat widzieliśmy w klasie Junior, gdzie w pierwszej trójce, ale na różnych lokatach widnieli: Jakub Wesołowski ( KTM NOvi Korona ); Kacper Baklarz ( BKM Bielsko-Biała ) i Patryk Kuleszo ( HAWI Racing Team Opole ). Dawne to czasy, gdy czterokołowce stanowiły znaczącą siłę w polskim Enduro. Ale w Odrowążu pokazało się kilku dżentelmenów startujących w klasie Quad Open. W obydwa dni rządził w tej klasie Mirosław Wojnowski ( KM Cross Lublin ), a dw a razy drugi był Marcin Nawrot ( KM Cross ). Miejsce trzecie okupowali na zmianę przedstawiciele Grupy 4x4 - Michał Gawronek i Mariusz Wojtasik.

Liczna grupa zawodników wystartowała do rywalizacji w Pucharze Polski. W klasie Junior 85 rywalizowało tylko dwóch zawodników, czyli Maksymilian Ciosek ( Duust Racing ) i Mateusz Leśniewski ( MK Ostróda ). Nie jest to optymistyczne, gdyż świadczy o braku narybku do rajdów Enduro... Ale za to dość licznie było w pozostałych klasach pucharowych, a i poziom zawodników zwracał uwagę nawet starych wyjadaczy takich imprez.

W rywalizacji pucharowej uczestniczyły także trzy dziewczyny startujące w klasie Kobiet. W obydwa dni pierwsza lokata przypadła Dorocie Dudzik ( MKS Gorce Nowy Targ ), która miała za plecami Dominikę Orlik ( Automobilklub Gorzowski ). Trzecia w sobotę była Natalia Micigolska ( CKM Cieszyn ), która z powodów mankamentów technicznych swego motocykla musiała sobie odpuścić niedzielny start.

Na osobny akapit zasługuje debiut na zawodach w Odrowążu kategorii motocykli Classic. Kibice pamiętający " tamte rajdy i tamtych asów " z nostalgią oglądali w akcji na trasie historyczne motocykle. A było tego - jak na początek dość sporo, bo dziewięć sztuk. Od kilku KTM, poprzez Husqvarnę ( taką Made in Sweden! ), Kawasaki, Hondę i CZ. Może doczekamy się w tej klasie tak niegdyś powszechnych Jaw Enduro 250 i 500? Sympatycy niegdysiejszych rajdów z pewnością uronili łezkę nostalgii widząc w akcji te historyczne motocykle.

Zawody w Odrowążu jak na premierową na tym terenie imprezę wyszły całkiem dobrze organizacyjnie i sportowo. Co ważne - przez całą imprezę służby medyczne były bezrobotne. Dyrektorem Zawodów był znany zawodnik rajdów Enduro i motocrossu, mający za sobą ponad czterdziestoletni staż w sporcie motocyklowym, czyli Ryszard Augustyn.

Z kolei Sędzią Głównym imprezy był " Dobry Duch " niegdysiejszego Auto Moto Klubu Pałac Młodzieży Warszawa Roman Umiastowski. Spotkanie " chłopców z tamtych lat " zaowocowało udanymi zawodami.

Podczas mniej lub bardziej oficjalnych rozmów po zawodach wynikało, iż niewykluczone jest, by terenowe motocykle powróciły kiedyś do gościnnego Odrowąża na rajd Enduro. A i na solidne zawody Cross Country teren tu nielichy...

 

Tekst: Jarosław Ozdoba
Zdjęcia dzięki uprzejmości One Seven Studio

Motocykle: 
Share

News

Zmarzlik na kolanie! Czyli rewanż ze Szkopkiem na torze w Poznaniu
Wszystkich, którzy bali się o bezpieczeństwo żużlowego wicemistrza świata,... więcej
Mistrzostwa Polski i Puchar Polski Supermoto w Słomczynie – pełny sukces nowego organizatora
Rekordowa frekwencja zawodników, trybuny pełne kibiców, wspaniałe nagrody i... więcej
Krajowy Finał WMMP w Poznaniu
W dniach 10-11.08.2019 r. Automobilklub Wielkopolski zaprasza wszystkich... więcej
Zawieszenie rozgrywania zawodów motocyklowych w konkurencji Motocross do 1 września 2019
Polski Związek Motorowy informuje o bezwzględnym zawieszeniu rozgrywania zawodów... więcej
Zmarła Wiktoria Wicińska
DLACZEGO...? DLACZEGO...? DLACZEGO...? Kiedy na pogrzebie Łukasza Lonki... więcej
IV runda Motocrossowych Mistrzostw Polski ORLEN MXMP w Lipnie!
Po ponad miesiącu przerwy najlepsi motocrossowcy wracają do rywalizacji o... więcej
Finał EWC: Wójcik Racing Team na torze Suzuka
To jedyny wyścig mistrzostw świata w motocyklowych długodystansowych... więcej
Relacja z ME w Quadcrossie
W dniach 27-28 lipca w Stelpe na Łotwie rozegrana została kolejna runda... więcej
Msza polowa pamięci Łukasza Lonki
W środę 31 lipca, na torze motocrossowym w Lubartowie odbędzie się msza święta w... więcej
Loket - Mistrzostwa Świata oraz finały Mistrzostw Europy
Ostatni weekend lipca dla świata motocrossowego już od kilku lat kojarzy się z... więcej

Strony

- Archiwum