Komunikat GKSM nr 1/2020
Komunikat GKSM nr 1/2020Dane osobowe sędziego
Gratulacje Krzysztofa Hołowczyca
Krzysztof Hołowczyc jak zwykle z klasą nie zapomniał podziękować organizatorom... więcej
Gala Mistrzów Dolnego Śląska w Sportach Motorowych - relacja
Dolnośląscy zawodnicy, działacze, sponsorzy i organizatorzy motorsportu... więcej
Gala Mistrzów Dolnego Śląska w Sportach Motorowych
Zarząd Okręgowy jak co roku organizuje zakończenie sezonu w sportach... więcej
II Zakończenie Roku z Klasycznymi Pojazdami oficjalnie zamknęło sezon klasycznych spotkań!
28 grudnia na parkingu pracowniczym Urzędu Marszałkowskiego Województwa... więcej
Przerwa świąteczna
Wdniach 23.12.2019r. - 31.12.2019r. Biuro Zarządu Okręgowego będzie nieczynne.... więcej
Gala Mistrzów Dolnego Śląska w Sportach Motorowych
Zarząd Okręgowy jak co roku organizuje zakończenie sezonu w sportach motorowych... więcej
Spotkanie Pokoleń
W dniu 14 grudnia 2019 roku w klubie „Pod Dębami” odbyło się XI już... więcej
II Zakończenie Roku z Klasycznymi Pojazdami 2019
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią i wieloma głosami "ZA", chcielibyśmy... więcej
Bilety na Grand Prix w Warszawie jeszcze dostępne
Bilety na Grand Prix w Warszawie jeszcze dostępne wtorek, 17.12.2019... więcej

Maksym Drabik mistrzem świata juniorów! Bartosz Smektała ze srebrem, Dominik Kubera z brązem

Maksym Drabik mistrzem świata juniorów! Bartosz Smektała ze srebrem, Dominik Kubera z brązem piątek, 04.10.2019 Maksym Drabik został nowym Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. Całe podium IMŚJ 2019 zajęli Polacy. Srebrny medal zawisł na szyi Bartosza Smektały, który w biegu dodatkowym pokonał Dominika Kuberę. - Czuję się dobrze. Przyjechałem z zamiarem, że jak wyjdzie, tak wyjdzie. Bo przed sezonem taki wynik wziąłbym w ciemno - mówił Dominik Kubera, który turniej w Pardubicach rozpoczynał ze świadomością, że ma tylko punkt przewagi nad drugim Maksymem Drabikiem. Jednak już pierwsza seria startów pokazała, że Kubera i Drabik wcale nie muszą odgrywać pierwszoplanowej roli w wieczornych zawodach. Zawodnik Fogo Unii Leszno w pierwszej gonitwie męczył się na trasie, dopiero na drugim łuku wyprzedził Rafała Karczmarza, a daleko przed nim do mety dojechał Robert Lambert. Za to Drabik był dość wolny w swoim wyścigu, co wykorzystał Jonas Jeppesen. W drugiej serii status quo został utrzymany, po tym jak Kubera i Drabik wygrali swoje biegi. - Nic się nie zmieniło. Nadal toczymy batalię z Dominikiem. Myślę, że powinniśmy skupić się na własnym boksie, bo ten tor jest dla nas zagadką - komentował zawodnik Betard Sparty Wrocław. Przełamanie przyszło w trzeciej serii startów, w której dobrą robotę dla Drabika wykonał jego klubowy kolega z Wrocławia - Gleb Czugunow. Rosjanin uporał się z Kuberą i zabrał Polakowi cenny punkt. Wprawdzie chwilę później Drabik przegrał z Wiktorem Lampartem, ale i w klasyfikacji IMŚJ zrównał się ze swoim najgroźniejszym rywalem. Kibice ostrzyli sobie zęby na pojedynek w czwartej serii startów, bo pod taśmą obok Drabika i Kubery zobaczyliśmy Bartosza Smektałę, czyli IMŚJ z sezonu 2018 i głównego kandydata do brązowego medalu w tegorocznej edycji. Kapitalnym startem popisał się Drabik, który dowiózł "trójkę" do mety, a Kubera był ostatni. Po tej serii startów Drabik miał trzy punkty przewagi nad Kuberą. Jeśli ktoś myślał, że losy tytułu są rozstrzygnięte, był w grubym błędzie. Zawodnik Betard Sparty nie poradził sobie z Robertem Lambertem i Jaimonem Lidseyem, a leszczynianin zakończył rundę zasadniczą wygraną. To sprawiło, że przed półfinałami dzielił ich ledwie punkt. Los chciał, że Drabik i Kubera zmierzyli się już w pierwszym biegu półfinałowym. W nim lepiej wystartował żużlowiec z Wrocławia, a drugi z pretendentów do tytułu dojechał do mety jako ostatni i nie wszedł do finału. W ten sposób Drabik został mistrzem świata juniorów w 2019 roku. W finale między Drabika a Smektałę wmieszał się Czugunow. Rosjanin wyprzedził na trasie leszczynianina i sięgnął po wygraną w turnieju w Pardubicach. Było to o tyle ważne, że zabrał jeden punkt Smektale, który zrównał się w klasyfikacji IMŚJ z Kuberą. W efekcie o losach srebrnego medalu zadecydował bieg dodatkowy. W nim lepszy okazał się mistrz świata juniorów z 2018 roku. Drabik wcześniej był już mistrzem świata juniorów w roku 2017. Tym samym 21-latek dołączył do Emila Sajfutdinowa i Darcy'ego Warda, którzy w trakcie swojej kariery dwukrotnie sięgali po miano najlepszych młodzieżowców globu. Po raz drugi w historii obejrzeliśmy też całkowicie polskie podium. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2013, gdy czołową trójkę IMŚJ stanowili Patryk Dudek, Piotr Pawlicki i Kacper Gomólski. ŹRÓDŁO: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/847044/zuzel-maksym-drabik-mistrzem-sw...

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: