Zakończenie sezonu Number One Club Łódź
W dniach 17/18 października 2020 roku odbyło się Zakończenie sezonu klubu... więcej
III Runda Mistrzostw Strefy Polski Centralnej - relacja Łowicki Klub Motorowy
11 października w Serokach prawie 150 zawodników walczyło o ostatnie... więcej
IV Runda Mistrzostw Okręgu Łódzkiego w Cross Country - Odwołana!!!!
Z prykrością informujemy że planowana ma 25 października 2020 roku IV Rund... więcej
III Runda Mistrzostw Okręgu Łódzkiego w KJS - Automobilklub Tomaszowski relacja
Automobillkub Tomaszowski w minioną sobotę zorganizował trzecią rundę w... więcej
Zakończenie sezonu oldtimerów - Stowarzyszenie Classic Cars Łódź 10/11.10.2020
W ostatni weekend odbyło się rajdowe zakończenie sezonu oldtimerów,... więcej
Mecz Narodów - KŻ Orzeł Łódź
Drużyna Kangurów wygrała trzecią edycję Meczu Narodów im. Heleny Skrzydlewskiej... więcej
Podsumowanie KJS. „XXIII Rally Wyszków”
Podsumowując  na wstępie tegoroczną 23 edycje „XXIII RALLY WYSZKÓW... więcej
IV Łódzki Piknik Offroadowy - Pandemiczny - relacja
IV Łódzki Piknik Offroadowy - Pandemiczny ;) już za nami, zatem nadszedł czas... więcej
Komunikat Gestora Mistrzostw Strefy Polski Centralnej w Motocrossie
Komunikat Gestora Mistrzostw Strefy Polski Centralnej w Motocrossie!"... więcej

Arkadiusz Lindner uległ wypadkowi na trasie ostatniego etapu Breslau Poland

Arkadiusz Lindner uległ wypadkowi na trasie ostatniego etapu Breslau Poland

 

Zawodnik Łódzkiego Klubu Offroadowego jadąc z dużą prędkością na prostym fragmencie trasy, został wystrzelony z quada i z potężną siłą uderzył o ziemię, po czym stracił przytomność.

 

Ostatni dzień rajdu miał być przypieczętowany przez Arkadiusza Lindnera kolejnym zwycięskim oesem i awansem na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Była bardzo duża ku temu szansa, aby ten plan się spełnił, ale w ułamku sekundy wszystko przestało mieć znaczenie. Kierowca quada z numerem #80, jadąc z dużą prędkością na prostym fragmencie trasy, został wystrzelony z quada i uderzył o ziemię. Siła uderzenia była tak duża, że Arek stracił przytomność. Po jej odzyskaniu wezwał natychmiast pomoc lekarską z ekipy OFF ROAD Rescue Team, którzy to zabrali go do szpitala na badania kontrolne.

 

– Kończę rajd nie na finiszu, ale na ostatnim etapie, co uważam za najgorsze, co mogło mi się przytrafić. Na sekwencji trzech hop nie wyrobił amortyzator i z całą zgromadzoną w nim energią wyrzuciło mnie z quadem w górę. Wyskoczyłem w porę z niego, a on zaczął się rolować. Wszystkiego dobrze nie pamiętam, bo straciłem przytomność. Dopiero po jakimś czasie kolega mnie ocucił. OFF ROAD Rescue Team, jak zawsze stanął na wysokości zadania. Dojechali do mnie niemal natychmiast po wciśnięciu przycisku z alarmem. Czuję się dobrze, ale jestem załamany, że nie ukończyłem tego rajdu. To mnie boli najbardziej – relacjonuje Arkadiusz Lindner.

 

Arkadiusz Lindner przeszedł już badania kontrolne w szpitalu, które ujawniły m.in. złamaną łopatkę i sześć żeber oraz stłuczone płuca. Minioną noc spędził w miejscowym szpitalu na obserwacji.

Arku życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: