VII Runda Kryterium Toru Kielce „Superoes” 2017- ¡Muy rápido!

Rozegrana 22 lipca na Torze Kielce VII Runda Kryterium „Superoes” 2017 to … znakomita odtrutką dla tych, których nudzi muzyczny hit lata „Despacito”. Przeciwieństwem „Despacito”, czyli „Powoli” jest bowiem wyrażenie „Muy rapido” („bardzo szybko”). Tymi słowami hiszpański widz Superoesu opisał to, jak zawodnicy dojeżdżali do zakrętu przy drodze krajowej.  

Godna letniego przeboju okazała się też temperatura, która koło południa sięgała 30 stopni. Jak powiedział nam Erwin Surma, wracający na tor ze swym nietuzinkowym Volkswagenem Polo Coupé 86c 2F, „Pogoda nie dopisała albo dopisała aż za bardzo”. Organizatorzy zastanawiali się zaś, czy podobnej wrażliwości na temperaturę nie wykazały urządzenia pomiarowe. Przez pewien czas do wieży kontrolnej nie trafiały bowiem informacje o przekroczeniu przez zawodników linii mety. Członkowie ekipy sędziowskiej łączą jednak pasję do sportu motorowego z wiedzą inżynierską z innych dziedzin, dzięki czemu szybko rozwiązali problem z pomiarem czasu. Ukończenie piątej próby przed regulaminową 16.00 zaowocowało możliwością przeprowadzenia aż sześciu przejazdów punktowanych. Kolejną dobrą wiadomością jest to, że bliskie spotkania aut uczestników z otoczeniem toru stanowiły prawdziwą rzadkość. Układ trasy premiował raczej technikę jazdy niż odwagę w naciskaniu pedału gazu. Sprawny przebieg rywalizacji może być również efektem wzmożonej koncentracji zawodników, chcących wygrać ze zmęczeniem wywołanym gorącą aurą.

Nie zabrakło „gorących” aut. Nazywane „hot hatchami”, czyli „gorącymi hatchbackami” szybkie wersje samochodów segmentu C miały szczególnie interesującego reprezentanta w postaci Alfy Romeo 147 GTA. Za kierownicą tego modelu zaprezentował się nam Rafał Szumiec kojarzony bardziej z trójkolorowym Peugeotem 306, w którym startuje w wyścigach górskich. Wśród wyróżniających się samochodów wskazać warto także pomarańczowego Lotusa Elise Sebastiana Tetera i widzianą już w czerwcu, będąca czymś między quadem a buggy Yamaha YXZ 1000, którą przyjechał Waldemar Grudzień. Tym razem jej kierowca zajął piąte miejsce w wymagającej klasie I. Zwycięzca z czerwca- jeżdżący Daewoo Tico Przemysław Wołek także znalazł się poza podium. Poza konkurencją okazał się Igor Jorż w napędzanym silnikiem motocykla Honda CBR600 Fiacie 126p. Przewagę, jaką daje niezwykle korzystny stosunek mocy do masy czerwonego „Malucha”, próbował zniwelować Łukasz Warszawa w Nissanie Micra. Kierowca japońskiego auta ustąpił swemu koledze o 6,65 sekundy, ale … oprócz szybkiej jazdy wyróżnił się meksykańskim kapeluszem. Trzecie miejsce w klasie I zajął Paweł Żeromiński w Fiacie 126p. Łącznie w klasie I wystartowało aż 5 „Maluchów”.
„Prawdziwy Meksyk”, czyli pojedynek ostry jak środkowoamerykańska kuchnia, można było podziwiać w klasie II. Kierujący Fiatem Cinquecento Aleksander Muczko w pierwszym przejeździe wyprzedził Bartosza Mostka  o ponad 1,5 s, ale po drugim musiał już go gonić. Ostatecznie jadący Peugeotem 106 Bartosz Mostek zwyciężył o 0,86 sekundy. Na najniższym stopniu podium stanął kierowca Fiata Punto Łukasz Piotrowicz.
W klasie III pierwszą lokatę zdobył kierowca Hondy Civic Adam Wojtunik przed niezwykle efektownie jeżdżącym Michałem Banasiem w Hondzie CRX oraz Andrzejem Pasternakiem w Civicu.
Honda Civic nowszej, szóstej generacji oraz bogate doświadczenie przyniosły zwycięstwo w klasie IV Zenonowi Bigdzie. Drugą lokatę wywalczył Adrian Bęben a trzecią- Michał Podsiadło. Zwycięski tercet klasy IV to zarazem trzej najszybsi kierowcy aut przednionapędowych. W zdominowanej przez BMW klasie V pierwsze miejsce uzyskał Rafał Pawlak w modelu E46, przed Tomaszem PukałąRafałem Kitą w dwóch E30. Rafał Pawlak został w ten sposób najszybszym w siódmej rundzie Superoesu kierowcą auta tylnonapędowego.

Podium klasy VI i klasyfikacji generalnej utworzyli zawodnicy w Mitsubishi Lancerach Evo. Wygrał Janusz Lelek, drugą lokatę zajął Michał Ratajczyk a trzecią- Grzegorz Soja. Nieoficjalny zwycięzca klasy Subaru- Przemysław Bobak, uplasował się na ósmym miejscu w klasie VI. Bardzo ciekawy jest wynik klasy Renault Clio. Jak powiedział dyrektor zawodów, „prawie rodzinne podium” utworzyli Michał Podsiadło, jego ojciec Andrzej Podsiadło oraz … niespokrewniony z nimi Michał Podsiadło startujący pod pseudonimem „Siadły”.

Superoes po raz kolejny połączył zażartą rywalizację z rodzinną atmosferą. Kolejna runda już 26 sierpnia.

wyniki w generalce - http://automobilklub.kielce.pl/userfiles/files/klasgen7_2017.pdf
wyniki w klasach - http://automobilklub.kielce.pl/userfiles/files/klasyfikacja-w-klasach-be...

Ze względu na awarię jednego z komputerów, zapowiadanie podliczenie aktualnego stanu klasyfikacji Kryterium Toru Kielce zostanie opublikowane w tygodniu od 31 lipca do 6 sierpnia. Za opóźnienie przepraszamy.

Andrzej Szczodrak

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: