125 załóg w Rajdzie Śląska!
Sportowe i motoryzacyjne święto w województwie śląskim zbliża się wielkimi... więcej
Świętujemy Światowy Dzień Środowiska!
Świętujemy Światowy Dzień Środowiska!      ... więcej
III runda Mistrzostw Polski w Historycznych Rajdach na Regularność
W imieniu Automobilklubu Częstochowskiego, zapraszamy na III rundę Mistrzostw... więcej
Mistrzostwa Polski i Puchar Polski Trial 2018
Zapraszamy na 5 i 6 rundę Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Trial w Bytomiu,... więcej
IX Rajd Pojazd Pojazdów Zabytkowych
IX Rajd Pojazd Pojazdów Zabytkowych na rzecz Centrum Onkologii był rajdem... więcej
II Runda CMP i MKC PZM - wyniki
Przedstawiamy wyniki II rundy Caravaningowych Mistrzostw Polski PZM i... więcej
6. Rajd Ziemi Bocheńskiej: Żarłok zwycięsko przetrwał pogodowy thriller
Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka wygrywają trzy odcinki specjalne i odnoszą... więcej
Trzy cykle i 112 km rywalizacji – program Rajdu Śląska 2018
9 oesów o łącznej długości 112,02 km tworzy trasę Rajdu Śląska dla zawodników... więcej
Czołówka RSMŚl i goście z RSMP – mocna obsada 6. Rajdu Ziemi Bocheńskiej
Blisko setka załóg zgłoszonych do 6. Rajdu Ziemi Bocheńskiej, w tym 36 w ramach... więcej
I Rajd Pojazdów Zabytkowych o Błękitną Wstęgę Olzy
W imieniu Automobilklubu Cieszyńskiego zapraszamy wszystkich posiadaczy... więcej

Pierwsi w kraju

W miniony weekend (24-25 lutego) Automobilklub Ziemi Tyskiej, jako pierwszy w Polsce Automobilklub, zorganizował szkolenie na licencję RN przeprowadzone według nowych zasad wprowadzonych przez Polski Związek Motorowy.

Licencja RN jest dokumentem uprawniającym zawodnika do startu w rajdach okręgowych (np. rundach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska), w Rajdowym Samochodowym Pucharze Polski samochodów terenowych (w roli kierowcy i pilota), a także w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski. Dodatkowo posiadacz licencji RN może rywalizować jako pilot w rundach Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. W rajdzie zaliczanym do HRSMP może również wystartować za kierownicą, ale bez pomiaru czasu. W tym roku Polski Związek Motorowy zmienił zasady ubiegania się i przyznawania licencji RN. Zawodnicy nie muszą już przejeżdżać określonej liczby zawódów typu KJS. Zamiast tego kandydaci biorą udział w specjalistycznym szkoleniu praktycznym.
Mając jednak "zaliczoną" odpowiednią ilość KJSów można wziąć udział tylko w cześci teoretycznej. Obie części szkolenia zakończyły się egzaminem.

Limit uczestników pierwszego kursu na licencję RN szybko się wyczerpał. Większość kursantów wzięło udział w obu częściach szkolenia – teoretycznej i praktycznej. Szóstka miała na swoim koncie wymaganą liczbę ukończonych zawodów (KJS, SKJS, RPPST, HRSMP, HRPP), więc nie musiała brać udziału w zajęciach praktycznych.

Cześć teoretyczna odbyła się w Hotelu Tychy, a poszczególne bloki tematyczne prowadzili najbardziej doświadczeniu sędziowie z okręgu katowickiego, pełniący role dyrektorów, asystentów dyrektorów, członków ZSS i delegatów na imprezach rangi ogólnopolskiej. Wykładowcami byli Dominik Ochojski, Bogumił Hulist i Jacek Spentany, który jest jednocześnie czynnym zawodnikiem. Z uczestnikami omówiono regulaminy, licencje, korzystanie z systemu PZM Inside, zgłoszenia na rajd i badania kontrolne. Przekazano także solidną dawkę wiedzy dotyczącą takich elementów „rajdowego rzemiosła”, jak korzystanie z książki drogowej,  posługiwanie się kartą drogową czy zapoznanie z trasą. Sporo czasu zajęło omówienie przebiegu rajdu i zasad zachowania się zawodnika na wszystkich punktach. Jednak najwięcej uwagi poświęcono temu, co najważniejsze, czyli bezpieczeństwu. Wykładowcy przedstawiali wyposażenie bezpieczeństwa osobistego oraz zasady jego używania, a następnie szczegółowo omówili procedurę wypadkową. Część teoretyczną wykładowcy wzbogacili wieloma praktycznymi przykładami. To jednak nie wszystko, bowiem już po wykładach, Jacek Spentany omówił zasady przygotowywania rajdowego opisu.

Drugi dzień szkolenia, to część praktyczna, która odbyła się na torze prób Fiat Chrysler Automobiles w Bieruniu. Ułożono i zasymulowano przebieg całego rajdu - od startu honorowego, przez start odcinka z profesjonalną maszyną startową PZM, punkt łączności i SOS, metę odcinka, strefę serwisową z komasacją strefą tankowania i znakowania opon, aż po metę rajdu i park zamknięty. Obsadę punktów stanowili bardzo doświadczeniu sędziowie, którzy pracowali podczas organizacji m.in. Rajdu Śląska. Najpierw uczestnicy szkolenia pokonywali trasę z doświadczonymi pilotami i ćwiczyli zachowanie na punktach sportowych. Symulowano również różne nietypowe sytuacje. Z kolei podczas drugiej części zajęć ćwiczono procedurę wypadkową, symulując wypadek. Każdy z kursantów mógł przećwiczyć działania, jakie należy podjąć dojeżdżając do wypadku jako pierwsza, druga i trzecia załoga.

Dwa intensywne dni zakończył egzamin. W jego trakcie należało przejechać trasę rajdu wg. karty drogowej, wykazać się znajomością tablic i zachowania na punktach sportowych oraz znajomością procedury wypadkowej. Wiedzę teoretyczną sprawdzał test. Wszyscy uczestnicy szkolenia uzyskali wynik pozytywny. - Szkolenie na licencję RN to nowość, ale pierwsze efekty są bardzo pozytywne. Podczas kursu doświadczeni piloci oraz sędziowie mają bardzo dużo czasu na przećwiczenie z uczestnikami podstawowych zachowań oraz uczulenie na sytuacje nietypowe, z jakimi można się spotkać w rajdach samochodowych. Z pewnością podczas takiego szkolenia, można się nauczyć więcej o procedurach i zasadach niż podczas czterech KJSów – wyjaśnia Grzegorz Wróbel, prezes Automobilklubu Ziemi Tyskiej. - Jeżeli będziemy mieli sygnały od kolejnych chętnych i zbierzemy odpowiednią liczbę kandydatów, to powtórzymy takie szkolenie – deklaruje Wróbel.

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: