Wypowiedzi zawodników po 37. Rajdzie Dakar

SEBASTIAN ROZWADOWSKI: - 13 morderczych odcinków Rajdu Dakar 2016 za nami. Jak radziła sobie nasza ekipa? Jak każda z załóg tak i nasza miała swoje przygody. Gdyby straty czasowe przez nie spowodowane podliczyć, wyszłoby nam, że pierwsza 20. tegorocznego Dakaru byłaby w zasięgu. Prawda jest jednak taka, że to jest Dakar i przygody wkalkulowane są w ten rajd.


Fot. Orlen Team
ADAM MAŁYSZ:
Ostatni odcinek specjalny był dla nas pierwszym od pięciu dni bez żadnych przygód. Mieliśmy za to sporo wyprzedzania w kurzu. Dotarliśmy na metę po trudnych przeprawach, nieprzespanych nocach i walce z bólem. Wydarzenia na trasie kilka razy prawie doprowadziły mnie do płaczu. Ten Dakar od połowy rajdu okazał się dla nas tragiczny. Walczyliśmy nie o wynik, a tylko o przetrwanie. Naszymi rywalami były przeciwności losu, sprzęt, zdrowie. Był to dla mnie jak do tej pory najtrudniejszy Dakar w karierze. Zdarzały się momenty, że miałem tego wszystkiego serdecznie dość. Tym bardziej teraz cieszę się, że nie poddaliśmy się z Xavierem i ukończyliśmy rajd. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki za naszą załogę i dodawali nam otuchy. Było źle, chwilami nawet bardzo, ale już po wszystkim.


Fot. Orlen Team
KUBA PRZYGOŃSKI:
Na pięćdziesiątym kilometrze hamulce zaczęły nam wysiadać, tak duże miały obciążenia ze względu na nasze tempo i bardzo krętą trasę. Jak tylko dogoniłem Zapletala to już wiedziałem, że będzie dobrze. Po dziewięciu tysiącach kilometrów 41 sekund przewagi to bardzo niewiele, tym bardziej się cieszę, że nam się udało. To super wynik! Bardzo się cieszę z piętnastego miejsca, w tym roku stawka była niezwykle mocna i dużo się działo. Podium zawsze jest przeżyciem i dla pierwszego, i dla ostatniego zawodnika. Ukończenie Dakaru to wielki sukces, wymagający ogromnej pracy. Łezka w oku na rampie musi się zakręcić. Jestem dumny z tego, że reprezentowałem Polskę na tak ciężkich zawodach, zwłaszcza, że Polacy na Dakarze są bardzo pozytywnie odbierani. Jestem bardzo zmęczony i cieszę się, że w końcu mogę odpocząć i wziąć prysznic, bo tutaj jest bardzo gorąco, 45 stopni. Z tego co słyszałem w Polsce jest bardzo zimno, chyba przyda mi się trochę tego chłodu po powrocie do kraju.


Fot. Orlen Team
MAREK DĄBROWSKI:
Kuba Przygoński miał udany debiut. Kuba Piątek zaś w ciągu minionego roku miał bardzo ciężkie przygotowania i wiem, co przeżywał. Dziś to jest zupełnie inny zawodnik niż rok temu. Jest na przedsionku ekstraklasy. Rewelacja! Nie przypuszczałem, że tak szybko będzie jeździł na poziomie Paina, Casteu, Verhoevena. To zawodnicy, którzy się ścigają od wielu lat, byli nawet w pierwszej trójce Dakaru, a Kuba jechał razem z nimi. Jeśli będzie dalej tak ciężko i konsekwentnie pracował, z takim zapałem, to chylę czoła
Chcieliśmy jeszcze podciągnąć się w generalce i udało się. Samochód jechał dziś bardzo dobrze, to było przyjemne zakończenie Dakaru. Nie zawsze mieliśmy tu szczęście. Fajna była druga połowa rajdu. Jacek pokazał dużą klasę na dwóch etapach, na których szczególnie ważna była nawigacja. Tam odskoczyliśmy na półtorej-dwie godziny od grupy. Z 99. pozycji, którą mieliśmy po awarii, przebiliśmy się na 28, więc osiągnęliśmy w tym roku wszystko, co było możliwe. Już myślimy o Dakarze 2017. Czekamy na to.


Fot. Orlen Team
JACEK CZACHOR:
Założeniem Piątka była pierwsza dwudziestka i wykonał ten plan w stu procentach. Przed nim są same sławy. Dobrze, równo przejechał całe zawody, zebrał ogromne doświadczenie. Przygoński, który już miał przetarcie dakarowe i doświadczonego pilota, pojechał dobrze i daje duże nadzieje na przyszłość. Z Polaków był najlepszy.


Fot. General Financing – Autopaslauga by Pitlane
BENEDIKTAS VANAGAS: - Ostatni etap rajdu jest szczególny z dwóch przyczyn. Po pierwsze, choć odcinek specjalny był krótki, jednak każdy jego metr był niezmiernie ważny. A po drugie – już od dziś wszyscy miłośnicy Rajdu Dakar będę czekali na jego kolejną edycję. Dakar zawsze wyróżniał się tym, że można tu spotkać najlepszych zawodnikami świata, profesjonalistów z najwyższej półki. Konkurencja na Dakarze wzrasta co roku. W tegorocznej pierwszej dwudziestce aż tłoczno od wybitnych nazwisk i załóg, mających doskonałe zaplecze techniczne i możliwości. Czy nas to zniechęciło? Oczywiście, że nie. Mimo wielu przygód, walczyliśmy do samego końca.

Samochody: 
Share

News

Trzeci, ale pierwszy – sezon Motul HRSMP rusza z Rzeszowa
Marma 29. Rajd Rzeszowski (6-8 sierpnia) po raz trzeci będzie rundą Motul... więcej
98 załóg zgłoszonych do MARMA 29. Rajdu Rzeszowskiego!
98 załóg - 82 z Polski, 13 ze Słowacji oraz po jednej z Finlandii, Czech i... więcej
Nowe twarze i nowe rajdówki w Motul HRSMP
16 załóg w rajdówkach sprzed lat wzbogaci stawkę Marma 29. Rajdu Rzeszowskiego... więcej
3 runda Porsche Esports Sprint Challenge
Mistrzostwa #PESCP już na półmetku! Runda trzecia na torze Salzburgring... więcej
Puchar Świata FIA wraca na rajdowe trasy
Trzy dni walki, siedem odcinków specjalnych, ponad 444 km rajdowych zmagań -... więcej
Kurs na licencję B,C B,C Junior 30-31.07.2020 Słomczyn
1. Termin:30-31 lipca 2020 r.2. Miejsce:Autodrom Słomczyn, Słomczyn 66, 05-600... więcej
Bardzo dobre wyniki zawodników ORLEN Team w Baja Szczecinek
Trzy kategorie, trzy zwycięstwa – od mocnego uderzenia zawodnicy ORLEN... więcej
Załogi ORLEN Team na mecie Rally di Roma Capitale
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk oraz Adrienn Vogel i Ivett Notheisz... więcej
Biuletyn PZM Nr 19 - Lipiec 2020
Lipiec zawsze był środkiem sezonu. W tym roku to dopiero początek!Nie tak... więcej

Strony

- Archiwum