„Powiało Ameryką” Artur Puzio wykonuje pierwszego w Polsce Backflipa heelclicker

Za nami druga runda Międzynarodowych Mistrzostw Polski w FMX, która odbyła się 19.07.2013 w Sobieńczycach. Zawody tym razem miały trochę inny format niż zwykle, ponieważ były połączone z festiwalem muzycznym  MAD SKILLZ. Głównymi gwiazdami piątkowego wieczoru byli jednak zawodnicy FMX na czele z Zawodnikiem klubu WSM Chełmiec  i aktualnym obrońcą tytułu Mistrza Polski Arturem Puzio. Na zawodach pojawił się także Marcin Łukaszczyk, który powrócił do gry po kilku miesięcznych występach w cyrku FMX.

W zawodach brali udział wszyscy Polscy zawodnicy, nie zabrakło także młodych Riderów, dla których były to pierwsze w życiu zawody FMX, jednym z nich był Pascal Korzec z Częstochowy, który do zawodów przygotowywał się w Barcinie razem z Arturem.

Pascal Korzec: „ Zawody w Sobieńczycach były dla mnie pierwszymi zawodami rangi Mistrzostw Polski, nie ukrywam, że zależało mi przede wszystkim na tym żeby bezpiecznie ukończyć zawody. Dzięki treningom u Artura mogłem poznać rampy, jakie będą na zawodach oraz spróbować nowych tricków pod okiem bardziej doświadczonego zawodnika. Po kilku skokach udało mi się wykonać wszystkie ewolucje, co pozwoliło mi zająć 6 miejsce”

Same zawody też miały nieco inny format niż zwykle tym razem zawodnicy nie jechali w parach a walczyli w kwalifikacjach o cztery wolne miejsca w finale. Do dalszej rozgrywki awansowali: Artur Puzio, Marcin Łukaszczyk, Piotrek Potaczało i Darek Kłopot, który dzięki minibackflipa zapewnił sobie również miejsce w finale wyprzedzając Jaśka Kaszubę, który miał wypadek przy ostatnim skoku.

W przejazdach finałowych mogliśmy oglądać bardzo przyzwoite tricki oraz rywalizacje na najwyższym poziomie. Zawodnicy startowali w kolejności odwrotnej do miejsc zajętych w klasyfikacjach. Darek oraz Piotr (Działo) wykonywali podobne tricki do tych z kwalifikacji, Piotr pokusił się jednak o wykonanie na ostatni podwójnie punktowany trick „duble graba Indian air”, co pozwoliło mu na zajęcie trzeciego miejsca.

To jednak następna dwójka 20 latek Artur Puzio oraz 25 letni Marcin Łukaszczyk zaprezentowała freestyle motocross na najwyższym poziomie, który wprawił widzów na MAD SKILLZ w osłupienie. Jako pierwszy startował Marcin, który zaprezentował bardzo przyzwoite ewolucji razem z saltem, na podwójnie punktowany skok wykonał to samo salto oraz dodatkowo oderwał na chwile nogi od podnóżków, bardzo efektownym trickiem było również deadbody, które szczególnie do gustu przypadło publiczności. Sędziowie jednak do końca nie ujawniali wyników a ze względu na późną porę poproszono o start następnego zawodnika. Przyszła kolej na przejazd obrońcy tytułu, Artur jak wiemy ma ogromne zacięcie i podejrzewaliśmy, że nie odpuści tak łatwo i tak też się stało. Dwudziestolatek z Barcina zaczął swój przejazd od widowiskowego tsunami indy, które wykonuje, jako jedyny polski zawodnik. Liczne kombinacje tricków, precyzja oraz styl wykonania sprawiły, że jego przejazd wyglądał naprawdę bardzo efektownie. W swoim przejeździe trzy razy wykonał backflipy, które przeplatał z klasycznymi trickami. Wśród jego kombinacji nie zabrakło także backflipów łączonych z innymi trickami takich jak backflip ona hand. Na podwójnie punktowany skok Artur zdecydował się wykonać trick, jakiego nigdy nie wykonał żaden Polski zawodnik a był to backflip heelclicker ( kombinacja salta w tył na motocyklu z połączeniem klaśnięcia nogami nad kierownicą do góry nogami, po tym tricku już bez wyników wiadomo było, kto zdobył złoto. „ Zawiało Ameryką” takie podsumowanie finałowego przejazdu było słychać z ust znajdujących się na torze kibiców.

A tak swój przejazd skomentował Artur:

„Bardzo fajnie, że na zawodach stawiła się cała czołówka Polskich zawodników. Do gry powrócił także Marcin Łukaszczyk, który zaskoczył wszystkich wykonując swojego backflipa. Zawody były naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Po kwalifikacjach zajmowałem pierwsze miejsce jednak przewaga nad Marcinem wynosiła zaledwie 2 punkty. Do finału wchodziłem Ja i Marcin. Jako że miałem więcej punktów startowałem, jako drugi i mogłem obserwować tricki rywala. Niestety albo stety Marcin wykonał w swoim przejeździe dwa backflipy i zestaw przyzwoitych standardowych ewolucji. Wiedziałem, że aby wygrać będę musiał pokazać coś specjalnego, musiałem wyciągnąć asy z rękawa i w finale pojechałem najlepiej jak potrafiłem wykonując w dobrym stylu standardowe ewolucje oraz trzy backflipy razem z kombinacjami. Swój przejazd zakończyłem backflipem z klaśnięciem nogami przed kierownicą, ( jako podwójnie punktowany skok). Jak się później okazało moja przewaga była wystarczająca, aby zająć pierwsze miejsce. Bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać, oraz, że w końcu mogłem pokazać swoje nowe ewolucji. Większa ilość zawodników oraz coraz lepsze tricki sprawiają, że poziom Polskiego FMX z roku na rok jest coraz wyższy. Ja aktualnie przygotowuje się do tourne po Włoszech, w którym będę miał możliwość treningu ze sławami FMX, mam nadzieje, że zaowocuje to nowymi trickami na kolejnej rundzie Skillz-up oraz pozwoli mi na kwalifikację na Mistrzostwa Świata, gdzie będę mógł odwdzięczyć się sponsorom za stworzenie możliwości do treningów. A w sezonie 2013 wspierają mnie:

 Sponsorzy napędzający: Antbud, Kapral-car (autokasacja), Antałex (tylna belka peugeot, citroen)

Sponsorzy premium: Gmina Barcin, Ogio, Elade

Sponsorzy uzupełniający: MaXmedia, yato, motodream, motox, stigma, Eni, pitbike MRF, no-moto”

 

Poniżej relacje video z finałowego przejazdu Artura Puzio:

http://www.youtube.com/watch?v=7R39VnB3scA

Wyniki 2 rundy Mistrzostw Polski w Sobieńczycach:

  1. Artur Puzio - 25 pkt
  2. Marcin Łukaszczyk – 18 pkt
  3. Piotr Potaczało – 12 pkt
  4. Darek Kłopot – 10 pkt
  5. Jasiek Kaszuba – 9 pkt
  6. Pascal Korzec – 8 pkt

 

Klasyfikacja generalna po 2 rundach Mistrzostw Polski:

  1. Artur Puzio – 50 pkt
  2. Piotr Potaczało – 30 pkt
  3. Jasiek Kaszuba – 21 pkt
  4. Darek Kłopot – 19 pkt
  5. Marcin Łukaszczyk – 18 pkt
  6. Damian Czudak – 10 pkt
  7. Pascal Korzec – 8 pkt
Motocykle: 
Źródło newsa: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

Dakar 2019: Kuba Przygoński z ORLEN Team czwarty na etapie i w „generalce”, Adam Tomiczek w TOP15 motocyklistów
Kuba Przygoński i Tom Colsoul z załogi ORLEN Team zajęli miejsce tuż za podium 9... więcej
Dakar 2019: Kuba Przygoński z ORLEN Team na podium etapu, koniec rajdu dla Maćka Giemzy, awans Adama Tomiczka
Samochodowa załoga ORLEN Team kolejny raz na podium rajdu Dakar – Kuba... więcej
Dakar 2019: pewny 7. etap ORLEN Team – Przygoński goni czołówkę, Giemza przyspiesza, Tomiczek utrzymuje się w TOP20
Kuba Przygoński i Tom Colsoul z ORLEN Team zajmują 7 miejsce na 7. etapie rajdu... więcej
Dakar 2019: problemy techniczne Kuby Przygońskiego, świetny etap Maćka Giemzy i Adama Tomiczka z ORLEN Team
Awaria skrzyni biegów i dopiero trzynaste miejsce – za Kubą Przygońskim i... więcej
Dakar 2019: piątek na piątkę w wykonaniu ORLEN Team – Przygoński 5., Giemza i Tomiczek wrzucają wyższy bieg
Kuba Przygoński i Tom Colsoul z ORLEN Team zajęli 5. miejsce na piątym etapie... więcej
Dakar 2019: udany dzień ORLEN Team – trzecie podium Przygońskiego, awans Tomiczka i Giemzy
Kuba Przygoński i Tom Colsoul potwierdzają wysoką formę na rajdzie Dakar... więcej
Dakar 2019: Kuba Przygoński z ORLEN Team znów na podium, słabszy dzień Maćka Giemzy i Adama Tomiczka
Świetny występ Kuby Przygońskiego na trzecim etapie rajdu Dakar – kierowca... więcej
Dakar 2019: pech Przygońskiego, stabilna forma Giemzy i Tomiczka
Drugi odcinek 41. rajdu Dakar okazał się pechowy dla Kuby Przygońskiego, który... więcej
Dakar 2019: Przygoński na podium pierwszego etapu, dobry start Tomiczka i Giemzy!
Znakomity początek Dakaru w wykonaniu ORLEN Team. Kuba Przygoński zajął trzecie... więcej

Strony

- Archiwum

Strony