Mówią po Rajdzie Arłamów 2015

Marcin Górny: Emocje na mecie były naprawdę nie do opisania. Jestem bardzo szczęśliwy, że jesteśmy Mistrzami Polski - nasze marzenie się spełniło, a ja takiego uczucia w swojej karierze jeszcze nie doświadczyłem. Zadanie na ten weekend okazało się wyjątkowo trudne, ponieważ trasa była bardzo wymagająca. Szybkie fragmenty mieszały się, z tymi bardzo technicznymi, gdzie łatwo było popełnić błąd. Naprawdę ciężko znaleźć odpowiedni rytm i utrzymać tempo. Sporo wysiłku również kosztowała nas sama jazda, w której bylibyśmy w stanie kontrolować swoją pozycję, ale bez zbędnego ryzyka i unikając głupich błędów. W ten weekend było to wyjątkowo stresujące. Ominęły nas przygody, a samochód spisywał się, jak zawsze perfekcyjnie, więc możemy odetchnąć.
Nie udało by się to wszystko i nie byłoby nas tutaj, gdyby nie wyjątkowa grupa ludzi, którzy przez cały czas nas wspierają. To nie tylko mechanicy, zespół i sponsorzy, którzy obdarzyli nas zaufaniem, ale również kibice, przyjaciele i rodzina. Cieszę się, że tylu ludzi w nas uwierzyło i pomogło wspólnie osiągnąć ten sukces. Bardzo dziękuję mojej żonie Kasi i córkom Natalii i Julii, za ich cierpliwość i wytrwałość, dzięki, czemu mogłem też tyle czasu poświęcić swojej pasji.
W Arłamowie mogliśmy się pojawić dzięki wsparciu Kebab Ahmed, ZAP SZNAJDER BATTERIEN S.A. Tor kartingowy Zyg-Zak oraz Carbon System.

Zbigniew Cieślar: Nadszedł już moment, gdy trzeba zakończyć sezon 2015, ale dla nas ułożyło się to bardzo szczęśliwie. Oprócz nieobecności na Rajdzie Nadwiślańskim, w pozostałych siedmiu rundach osiągaliśmy metę. Ten wynik to wysiłek tak dużej grupy ludzi, których nie sposób wymienić. Dziękuję naszemu zespołowi, sponsorom, rodzinie, przyjaciołom i wszystkim kibicom za każdą, większą i mniejszą pomoc, i to wszystko, co przyniósł cały sezon.
Nigdy nie startowałem w tym rejonie Polski, a Rajd Arłamów był dla mnie dużą niewiadomą, ale spodobały mi się te trasy i bardzo miło będę wspominał ten weekend. Odcinki były trudne, co zresztą widać po ilości przygód w całej stawce. Duże uznanie dla Marcina, że tak dobrze poradził sobie na tej trasie, bo mieliśmy na sobie mocną presję. Wszystko w ten weekend dobrze się ułożyło i jest co świętować.
RSMP 2015 już zakończone, ale mamy w tym roku jeszcze jeden cel do zrealizowania. Bardzo chcielibyśmy razem z Marcinem zakończyć rok startem w Barbórce Warszawskiej. Jeszcze za wcześnie na mocne deklaracje, ale bardzo walczymy, żeby w Warszawie podziękować kibicom. 

Jan Chmielewski: Rajd Arłamów już się zakończył, ale emocje u nas chyba jeszcze nie opadły. To nie był lekki sezon dla naszego zespołu. Mimo rewelacyjnej pierwszej połowy, przytrafił się pechowy dla nas Rajd Nadwiślański, po którym w pewnym momencie nie byliśmy pewni, czy sezon uda się dokończyć. Chciałbym przede wszystkim podziękować tym, którzy umożliwiają mi uczestnictwo w RSMP, czyli moim wspaniałym sponsorom. Kłaniam się im nisko i raz jeszcze dziękuję za wsparcie w sezonie 2015, a w szczególności za to, że w trudnym momencie, kiedy uszkodziliśmy auto, pomogli mi się podnieść i wrócić jeszcze mocniejszym! Chciałbym również podziękować tym, którzy byli ze mną w tym sezonie i wszystkim, którzy nas dopingowali i trzymali za nas kciuki! Na koniec dziękuję Darkowi Polońskiemu za tak zaciętą rywalizację o koronę w 2WD od pierwszej do ostatniej eliminacji i mimo iż, jak się domyślam, nie jest on teraz tak szczęśliwy, jak ja, to obie nasze załogi stoczyły wspaniały sportowy pojedynek. Do zobaczenia w rajdowym roku 2016!

Grzegorz Dachowski: To był dla mnie bardzo interesujący i bogaty w rozmaite rajdowe doświadczenia sezon. Towarzyszyłem w nim wielu szybkim kierowcom i miałem okazję sprawdzić „w boju” różne samochody rajdowe. Szczególnie udana okazała się końcówka roku, kiedy to w niewielkim odstępie czasowym ukończyłem z dobrym wynikiem kolejno Rajd Dolnośląski, Opolski, Cieszyńską Barbórkę, a teraz Rajd Arłamów, który jako decydujący o mistrzowskich tytułach był wyjątkowo emocjonujący. Dołączam się do podziękowań Janka dla wszystkich, którzy towarzyszyli nam podczas startów w RSMP i z niecierpliwością czekam na pierwszą rundę mistrzostw w kolejnym sezonie.
Sponsorami zespołu są: WESEM, właściciel marki NEO, Caffaro, Fuchs Oil, ZF – właściciel marki Sachs, REVICO oraz Chemoservis Dwory; patronat medialny sprawują Radio RMF-FM, TVP Kraków i wydawnictwo FENIKS MEDIA.

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

22 Grand Prix Sopot – Gdynia: Szymon Łukaszczyk znowu wygrywa wyścig
Szymon Łukaszczyk (Mitsubishi Lancer EVO V AMS) zwyciężył w sobotniej, 9... więcej
22 Grand Prix Sopot – Gdynia: Gwiazdy motorsportu przy sopockim Molo
Komplet 58 kierowców zgłoszonych do 22 Grand Prix Sopot – Gdynia pojawił... więcej
GSMP: Nadmorskie wyścigi „górali”
W dniach 16-18 sierpnia, jako podwójna runda Górskich Samochodowych Mistrzostw... więcej
Historyczne samochody, mocne tempo – Motul HRSMP po Rajdzie Rzeszowskim
Wymagająca trasa, kłopoty faworytów, sukcesy debiutantów i niespodziewane... więcej
28. RAJD RZESZOWSKI - Grzegorz Grzyb po raz czwarty triumfuje w Rzeszowie
(10.08.2019) Grzegorz Grzyb i Robert Hundla (Skoda Fabia R5) triumfowali w 28.... więcej
28. Rajd Rzeszowski - Grzyb liderem po pierwszym etapie
(09.08.2019) Grzegorz Grzyb i Roberta Hundla (Skoda Fabia R5) wygrali cztery z... więcej
,
Generalka dla Cvrčka, Polska dla Łukaszczyka
Na starcie rozgrywanej na Słowacji niedzielnej, 8 Rundy Górskich Samochodowych... więcej
Motul HRSMP zaczyna drugą część sezonu. Rajd Rzeszowski z wyjątkową trasą i podwójnymi punktami
22 samochody na starcie, najdłuższy dystans do pokonania przez załogi w... więcej
28. Rajd Rzeszowski - Bouffier i Grzyb wracają do Rzeszowa
Mikołajowi Marczykowi (Skoda Fabia R5) i Tomaszowi Kasperczykowi (Ford Fiesta... więcej

Strony

- Archiwum