Kto wygra Monte, wygra sezon.

 

Sebastien Ogier, trzykrotny Rajdowy Mistrz Świata, perfekcyjnie rozpoczął zmagania w sezonie 2016 i zapisał na swoje konto zwycięstwo w Rajdzie Monte Carlo.

Dla Francuza jest to 33-cia wygrana runda Mistrzostw Świata oraz 46-te miejsce na podium. W Monte Carlo Ogier triumfował trzeci raz w WRC, czwarty ogólnie.

- To fantastyczne. Dla mnie ten rajd jest najważniejszy w sezonie. To bardzo emocjonujące znowu zrobić to w Monte Carlo. Czwarta wygrana w tak trudnym rajdzie. Jestem bardzo szczęśliwy. Muszę podziękować mojemu zespołowi, a zwłaszcza mojej załodze szpiegowskiej. Zrobili świetną robotę. Samochód był doskonały. Jestem bardzo szczęśliwy ze zwycięstwa Volkswagena - podsumował Ogier.

Na drugim miejscu znalazł się zespołowy kolega Francuza: Andreas Mikkelsen (+1:54,5), dla którego to najlepszy wynik uzyskany na alpejskich odcinkach specjalnych.

- To wielki rajd i jestem bardzo dumny z tego, co Anders (Jaeger, pilot Mikkelsena-przyp. red.) wykonał na pierwszym rajdzie. Zawsze wiedziałem, że jest utalentowany. To świetny początek naszego sezonu. Musimy próbować i budować to - mówił Mikkelsen.

Podium skompletował najszybszy z obozu Hyundaia: Thierry Neuville (+3:17,8). Belg podobnie jak Norweg poprawił swój życiowy wynik w Monte Carlo.

- Mamy problem. Samochód ma napęd na dwa koła i musiałem manualnie zmieniać biegi, ale jesteśmy szczęśliwi. To pierwsze podium dla nowego samochodu. Dziękuję zespołowi i nie mogę doczekać się reszty sezonu - podsumował Neuville.

Za podium sklasyfikowano Madsa Ostberga (+4:47,6) oraz Stephana Lefebvre'a (+7:35,6). Dla młodego Franzua to najlepszy w życiu rezultat na trasach Mistrzostw Świata. Do tej pory kierowca Citroena mógł pochwalić się ósmym miejscem wywalczonym w zeszłym roku w Wielkiej Brytanii.

- Jestem bardzo zadowolony. To był trudny weekend z wielu powodów, ale dobry fundament na resztę sezonu. Teraz nie mogę doczekać się Szwecji - komentował Ostberg.

- To był świetny weekend dla nas. Miałem tutaj trochę zabawy i coś dla widzów. Jestem bardzo zadowolony z mety - mówił Lefebvre.

Kolejne pozycje przypadły w udziale Daniemu Sordo (+10:35,5) oraz Ottowi Tanakowi (+11:39,8).

- To mój pierwszy start tym samochodem. Na początku nie byłem zadowolony, ale teraz jest lepiej. Jestem bardzo zadowolony z balansu - oceniał Sordo.

- Od początku wiedzieliśmy, zę czeka nas dużo nauki z oponami. Być może chciałem to zrekompensować atakując za mocno. Teraz mamy wiele przydatnych danych i wielkie zadanie do wykonania przed Niemcami - zapowiadał Tanak.

Punktowaną dziesiątkę skompletowali kierowcy aut R5. Ósmy był najszybszy w WRC2 Elfyn Evans (+18:30,8), który perfekcyjnie zadebiutował za kierownicą nowej Fiesty. Dziewiąty był nieklasyfikowany w WRC2 Esapekka Lappi (+20:41,0), a dziesiąty, drugi w WRC2, Armin Kremer (+20:43,9). Podium WRC2 skompletował jedenasty Quentin Gilbert (+21:05,0).

- To był udany weekend. To wielki weekend dla M-Sportu z nowym samochodem i to było niesamowite - podsumował Evans.

Bonusowe punkty za Power Stage wywalczyli: Sebastien Ogier, Dani Sordo (+1,3) oraz Andreas Mikkelsen (+5,8). Starszą wersję Hyundaia i20 WRC awarią pożegnał Hayden Paddon.

- Na hamowaniu do nawrotu uszkodziłem coś w dyferencjale. Nie mogę doczekać się teraz nowego samochodu. To był weekend budowania doświadczenia. Nasz sezon zaczyna się w Szwecji - mówił Paddon.

Tegoroczne podium Rajdu Monte Carlo jest najsłabszym od Rajdu Sardynii 2015, gdzie trzeci Thierry Neuville zanotował blisko cztery i pół minuty straty do pierwszego kierowcy, a czołowa dziesiątka od zeszłorocznego Rajdu Argentyny, gdzie dziesiąty Federico Villagra stracił do zwycięzcy ponad 25 minut.

W WRC3 pewne zwycięstwo odniósł Ole Christian Veiby, który o blisko cztery minuty wyprzedził Jordana Berfę oraz o blisko cztery i pół minuty Fabio Andolfiego.

- To niewiarygone. Nie wierzyłem w to, że zdołam tu wygrać w swoim drugim starcie. To fantastyczne. Bardzo dobrze być na mecie z takim wynikiem. Teraz mam więcej doświadczenia przed przyszłym rokiem. Spróbujemy wygrać mistrzostwa i zobaczymy, co będzie w przyzłym sezonie - komentował Veiby.

Hubert Ptaszek zakończył rywalizację na siódmym miejscu w klasyfikacji WRC2 oraz osiemnastym w klasyfikacji generalnej, co jest jego życiowym osiągnięciem. Do tej pory Polak mógł pochwalić się 21. miejscem w klasyfikacji generalnej wywalczonym na trasach Rajdu Polski 2014 oraz dwunastym w WRC2 w zeszłorocznym Rajdzie Wielkiej Brytanii.

Tomasz Gryc jadący z Michałem Kuśnierzem zakończył rywalizację na szóstym miejcu w klasie RC4. Sławomir Ogryek i Jakub Wróbel zostali sklasyfikowani na dziesiątej lokacie w tej samej klasie.

Samochody: 
Share

News

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ruszyła do Dubaju
Maciek Dreszer już oficjalnie został namaszczony na kierowcę Wielkiej Orkiestry... więcej
Mówią po pierwszym etapie Dakaru.
Pierwszy etap 37. edycji Rajdu Dakar przeszedł już do historii. Zanim wypełnimy... więcej
Rajd Dakar - Etap 2
Przed dzisiejszym etapem nie było zbyt wiele odpoczynku. Zawodnicy mają dzisiaj... więcej
Gotowi do startu w Dubaju
W minioną niedzielę ekipa R8 Motorsport obsługiwana przez Volkswagen Racing... więcej
Nasser ukarany - Hołowczyc czwarty
Już po pierwszym etapie Dakaru sędziowie nałożyli kary czasowe. Ta najbardziej... więcej
Kabaciński jedzie pierwszy
Łukasz Kabaciński i Grzegorz Dachowski będą otwierać trasę na pierwszym etapie... więcej
Kajto wygrał kwalifikacje
Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran wygrali odcinek kwalifikacyjny przed Jänner... więcej
Molgo po raz czwarty
Z powodu awarii tylnego dyferencjału. Miroslav Zapletal i Bartek Boba stracili... więcej
Hołowczyc na „piątkę” w pierwszym etapie
Krzysztof Hołowczyc, wraz z debiutującym w Rajdzie Dakar pilotem Xavierem... więcej

Strony

- Archiwum