Jeziora, lasy i zabytkowe motocykle, czyli 43 Rotor Rajd, III runda motocyklowych MPPZ

Już po raz 43!, Klub Miłośników Weteranów „Rotor” z Olsztyna zorganizował dla pasjonatów zabytkowych motocykli wspaniałe spotkanie wśród malowniczych terenów urokliwej, leśno – jeziorowej krainy. Bazą tegorocznego zjazdu był pod Olsztynecki ośrodek „Waszeta”, leżący w pobliżu największego z jezior tegoż pojezierza – Plusznego. Doskonale rozplanowana baza, wraz z pełnym zapleczem gastronomicznym i noclegowym, oraz serwisowo-parkingowym witała swych gości już w czwartkowe popołudnie.

Chylić trzeba czoła, bowiem biuro zarejestrowało aż 260 motocykli, z których 150 ruszyło w rajdowe szranki! Biorąc pod uwagę, że spora część motocyklistów przybyła na legendarny „Rotor” z osobami towarzyszącymi, dodatkowo z dziećmi, lub znajomymi, śmiało stwierdzam, że opanować na niewielkim stosunkowo terenie pół tysiąca ludzi to ogromne wyzwanie. Tu na pewno pomaga doświadczenie, a tego organizatorom nie brakuje. Profesjonalizmu w kwestii zarówno logistycznej, jak i kwaterunkowej, przy takim ogromie uczestników pozazdrościć może chyba każdy organizator Rund MPPZ.

Sam rajd, bo przecież to dla większości przybyłych na to wydarzenie główny punkt, został zorganizowany wybornie. Pomijam już malowniczość i atrakcyjność terenów. Z technicznego, czysto rajdowego punktu widzenia rozplanowany tak, aby radziły sobie podczas niego bez kłopoty maszyny zarówno z lat 30-tych i 70-tych. Trasa (piątkowa) wynosząca około 150 km, sprawnie przeprowadzane konkurencje nie przysporzyły problemów. Z punktu widzenia historycznego, również niezwykle interesujące doznanie. Tylko wprawne oko pozwoliło wypatrzeć kiedy mija się zatarte już granice Mazur, Warmii, czy tzw. Oberlandu. Ale to gratka na nocne, zimowe wieczory, już poza garażowymi pracami, retrospekcje geograficzne. Tak czy owak z pełnym sercem polecić trzeba. Kto nie był, niech żałuje i za rok przybywa bo warto. O tych co o Rotorze nie słyszeli, nie piszę, bo w środowisku „weterańskim” takich nie ma.

Galeria zdjęć.

Tekst: Daniel Gągol.
Zdj. Organizatorzy i K.D.M. Magnet

Pojazdy zabytkowe: 
Share

News

Uwaga, konkurs dla kibiców!!! "MOTO KIBIC the best of"
Uwielbiasz ryk silników i zapach spalin? Kochasz  pisk opon, a demon... więcej
Biuletyn PZM Nr 18 - Luty 2020
Rok 2020 jest szczególny dla Polskiego Związku Motorowego, który obchodzi... więcej
Potocki, Stoch i Balicki w Le Mans Classic
Zgodnie z zapowiedziami z sezonu 2019 panowie Jan Potocki, Marian Stoch i... więcej
PZM świętował 70-lecie działalności
Działacze z całego kraju, wybitni zawodnicy sportów motorowych ... więcej
RMCH 2020: Pechowa końcówka Polaków
Polskie załogi w komplecie zakończyły rywalizację w tegorocznym Rallye Monte... więcej
RMCH 2020: Polacy robią swoje
Jak widać na powyższym obrazku Rallye Monte Carlo Historique to nie... więcej
RMCH 2020: Świetna jazda Polaków
Dobre wieści dochodzą do nas z Monte Carlo. Dziś polskie załogi dały pokaz... więcej
RMCH po dwóch etapach
Jesteśmy po dwóch etapach Rallye Monte Carlo Historique 2020. Na razie... więcej
Dziś startuje Rallye Monte Carlo Historique
Dziś, w piątek, z Monte Carlo wystartuje 5 polskich załóg startujących w Rallye... więcej
Zaproszenie na Retro Carpathia 2020 - I rundę MPHRR
Automobilklub Doliny Sanu zaprasza na drugą edycję Rajdu Retro Carpathia. ... więcej

Strony

- Archiwum

Facebook

Patroni medialni Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych


Oficjalny pomiar czasu w Historycznych Rajdach na Regularność

Wracamy na chwilę na Retro Motor Show 2019 na Międzynarodowe Targi Poznańskie gdzie w dniach 25-27.10.2019r. Komisja Pojazdów Zabytkowych Automobilklubu Wielkopolski zaprezentowała historię motoryzacji na wystawie zatytułowanej „Państwa i miasta”.

Na powierzchni 3000 m2 przedstawiono:

  • okres 20-lecia międzywojennego w Polsce z Fiatem 508 Junak z 1937r. czy Fiatem 508 Łazik z 1938r. umiejscowionych tuż obok pracowni krawieckiej z charakterystycznym dla tego okresu wystrojem,
  • czasy PRL-u gdzie wśród blokowiska z trzepakiem prezentowały się warszawy, syreny, fiaty 125p i 126p, polonez czy mikrus oraz autobus Jelcz zwany „ogórkiem” wraz z żukami, nysami i tarpanem,
  • typową uliczkę włoską ze skuterami Vespa i Lambretta oraz fiatami m.in. Fiat 509 SM z 1926r. czy Fiat 514 z 1929r.,
  • w strefie amerykańskiej automobile przedwojenne jak Reo Roadster z 1908r. czy też Ford T z 1914r. w towarzystwie cadillac’ów, plymouth’ów, studebaker’ów, dodge’a czy też buick’a a wędrując dalej przenieśliśmy się do szalonych lat 50-tych i 60-tych prezentując dorobek motoryzacyjny tamtych lat: mustangi, chevrolety czy też corvetty z muzyką Elvisa Presley’a i szafy grającej w tle czy też uśmiechem Marylin Monroe,
  • w ‘30 rocznicę obalenia muru berlińskiego pojazdy z DDR: wartburgi, trabanty czy P70 a po drugiej stronie drutów kolczastych bogatą kolekcję volkswagenów, mercedesów czy BMW z Horch’em 853 Sport Cabrio z 1938r. na czele, którego wyjątkowość i piękność została nagrodzona w konkursie Retro Motor Show Awards 2019 w kategorii Retro Pojazd.

Całość wystawy dopełniała wyjątkowa scenografia, wystylizowani w stroje z dalej epoki członkowie Komisji Pojazdów Zabytkowych wczuwający się w swoje role, muzyka na żywo, konkursy i inscenizacje co zostało docenione przez kapitułę Retro Motor Show Awards 2019 przyznając nam nagrodę w Kategorii Retro Stoisko.

Tekst: Lidia Matuszek

Strony

Fédération Internationale des Véhicules Anciens