Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj: Strona główna Sport motocyklowy Aktualności 2008 - 2007 W Sokółce rywale daleko za Szusterem

 

W Sokółce rywale daleko za Szusterem

Z dnia: 2009-07-06

04-05 lipca 2009 w Sokółce rozegrana została V i VI runda Mistrzostw Polski oraz Pucharu Polski w rajdach enduro. Impreza była przygotowana przez Zarząd Okręgowy PZM w Białymstoku przy wsparciu Meksykańskiego Klubu Motorowego w Białymstoku, Podlaskiego Stowarzyszenia Motocyklowego Off Road w Białymstoku, Turystycznego Klubu Motorowego w Białymstoku, Klubu Motorowego Quercus w Romanówce, Stowarzyszenia 4x4 w Sokółce, OSiR w Sokółce oraz Chorągwi ZHP w Sokółce.

Patronat nad zawodami objął Pan Stanisław Małachwiej, burmistrz Sokółki, która obchodzi w tym roku jubileusz czterechsetlecia uzyskania praw miejskich. Pan Burmistrz był obecny przez cały czas trwania zawodów nie tylko w bazie rajdu, ale i na obu próbach.
Pogoda w czasie rajdu była równie "dynamiczna" jak zawodnicy ;). W sobotę start był przy bardzo sprzyjającej pogodzie, a meta podczas gwałtownej ulewy. Najbardziej przemoczyło zawodników quadów i dziewczyny z MKM przyjmujące pojazdy w parku maszyn. Specyficzna była nie tylko pogoda. Ponieważ gościliśmy na wielokulturowym terenie gdzie mieszkają też muzułmanie w bazie zawodów dominowała kuchnia tatarska. Zdecydowana większość ekip po raz pierwszy zetknęła się z takimi potrawami jak fyrsztyk, pierekaczewnik czy burek.
W niedzielę nie było już takich dramatycznych zmian aury, ale zawodnicy w lasach borykali się ze stojącą wodą po sobotniej ulewie.
Trasa była zupełnie nowa - enduro w tej części białostocczyzny zorganizowane było po raz pierwszy. Najlepiej zróżnicowanie terenu obrazuje porównanie próby cross test i enduro test. Cross-test w dużym procencie składał się z krętej trasy na 20 hektarach nieużytków prawie płaskiej łąki. Enduro-test to warunki prawie pustynne z ogromnymi "wydmami" gdzie wielu zawodników miało problemy z pokonaniem wzniesień. Drugiego dnia, z uwagi na "rozjeżdżenie" próby została nieco skorygowana i odzyskała "przejezdność".
Do zawodów w sobotę wystartowało 116 pojazdów (łącznie motocykli i quadów). Niestety dwóch zawodników uległo niewielkim wypadkom - co ich wykluczyło z dalszej rywalizacji. Szczegółowe wyniki zamieszczone są na stronie www.pzm.pl więc nie będziemy ich tu przytaczać w całości. Warto zwrócić uwagę na wynik Józka Sawickiego 939 (klasa junor) z OFF ROAD Białystok. Był to Pierwszy jego start w MP enduro. W sobotę zajął zasłużone (wyniki prób!) 1 miejsce. To był naprawdę ładny debiut. Niestety drugiego dnia wykluczyła go awaria motocykla. Zawodników którzy nie mogą pochwalić się ukończeniem obu dni było więcej. Takie jest enduro!

Wszystkim zawodnikom życzymy na resztę sezonu i na sezony następne - tyle samo wjazdów na metę ile było wjazdów na start ! :)


- Trasa w Sokółce nie była może zbyt wymagająca pod względem technicznym, ale za to bardzo malownicza i urozmaicona. Mieliśmy też okazje rywalizować praktycznie w każdych warunkach. Po sobotnich deszczach, w niedzielę pierwsze próby rozgrywane były na błocie, a kończyliśmy rajd w pełnym słońcu. Ani przez moment nie czułem się zagrożony przez rywali, więc mogłem spokojnie jechać od startu do mety i systematycznie powiększać przewagę. Sprzyjały temu dłuższe niż zazwyczaj w mistrzostwach Polski, bo 4-5 minutowe próby. Radość z kolejnych zwycięstw nieco przyćmił mi pech Marcina Frycza, który miał upadek na trasie i doznał urazu. Stawia to pod znakiem zapytania jego występ w barwach „Yamaha Self Szuster Racing Team” w kolejnej rundzie mistrzostw Europy, jaka w połowie sierpnia rozegrana zostanie na Słowacji. Dobrze natomiast w Sokółce spisał się inny motocyklista naszego teamu – Grzegorz Chorodyński, który był dwukrotnie drugi w klasie weteran – powiedział po zwycięstwie w Sokółce, Michał Szuster.


relacja: Anna Smorczewska - TKM Białystok
foto: Ewa Moczulska - TKM Białystok

MP Enduro Sokółka

 

Słowa kluczowe:

Do góry




/userfiles/2009-grafika/Motocykle/Enduro/DSC_4667_mini.jpg