Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Tomaszczyk zmiażdzył rywali

Tomaszczyk zmiażdzył rywali

Z dnia: 2011-11-21

Jerzy Tomaszczyk, pilotowany przez Łukasza Włocha wygrał ostatnią rundę Rajdowego Pucharu Polski - 37. Rajd Cieszyńska Barbórka. Cieszynianin prowadził od początku do końca, wyrabiając sobie miażdżącą, bo prawie 1,5 minutową przewagę nad drugim Byśkiniewiczem.

Tomaszczyk oddał tylko dwie próby - pierwszy i drugi przejazd Górek - Tomali. Ten, po złapaniu kapcia na pierwszej próbie odrabiał straty, wychodząc po szóstym odcinku na trzeci stopień podium. Niestety awaria na kolejnej próbie zdegradowała kolejnego reprezentanta Cieszyna na dalszą pozycję.

Drugą pozycję w rajdzie utrzymali Byśkiniewicz z Wisławskim, mocno naciskani przez Raczkowskiego z Kosińskim. Ten drugi zapewnił sobie drugie miejsce w Rajdowym Pucharze Polski 2011; jeśli wyniki się potwierdzą, trzecia pozycja przypadnie duetowi Tomaszczyk/Włoch. Tuż za podium będzie duet Byśkiniewicz/Wisławski.

Pierwszą piątkę zamknął (według czasów) - Kluza. Jednak z racji tego, że startuje w klasie N4/30 - nie jest liczony w klasyfikacji generalnej. Tym samym piąta pozycja przypadła duetowi Ogryzek/Pleskot. Szóstą, a zarazem pierwszą pozycję w klasie A-Astra zajęła załoga Jurecki/Gacek, wyprzedzając o niecałe 27s duet z bliźniaczej astry - Górny/Roik. Ta druga załoga tryumfowała w sezonowej klasyfikacji markowej klasy.

Dziewiąte miejsce zajęło świetnie jadące małżeństwo Opałka (BMW E30), a dziesiątkę zamknął zespół Baran/Paciej w Hondzie Civic klasy N-2.

Wypowiedzi po Cieszynce:


Fot. Grzegorz Rybarski www.FotoRajdy.pl

Jurek Tomaszczyk: Było ciekawie, na prawdę było ciekawie! Mimo usilnych próśb pilota aby na tej ostatniej pętli zwolnić, ja nie zwolniłem. Wiedziałem, że jeżeli tylko chcę zwolnić to od razu dzieją się rzeczy, o których się mi nie marzy, coś wychodzi spod kontroli, nie jest za dobrze. Dlatego mówię - jedziemy dalej takim tempem. Łukasz się troszkę męczył ale wytrzymał ciśnienie.

Nie obiliśmy się nawet o żaden krzak, także auto jest w 100% sprawne, nie było żadnych przygód. Reasumując: świetny rajd, przede wszystkim tak spora przewaga nad kolejną załogą, która żadnych problemów technicznych nie miała. Świetne zakończenie sezonu. Bardzo dziękuję Łukaszowi, z którym wykonaliśmy świetny opis trasy. Powiem tak: może niektórzy twierdzą, że znajomość trasy robi swoje. Raz, nie jestem pamięciowcem, a dwa - takich partii, jak te, które przebiegają w lesie po prostu nie da się zapamiętać. Tutaj opis to podstawa i dlatego serdecznie dziękuję Łukaszowi, z którym nad tym opisem pracowaliśmy w tym roku i przed rokiem. Cały czas mamy postęp w tej materii i widać to też po wynikach.


Fot. Grzegorz Rybarski www.FotoRajdy.pl

Łukasz Byśkiniewicz: Przed rajdem miejscowy Mistrz Polski powiedział mi: jeżeli będziemy w okolicach ósmego miejsca na tych trasach i z tymi kierowcami lokalnymi to i tak przyjdzie i uściśnie dłoń, także widzicie po mojej twarzy co się dzieje - drugie miejsce w generalce rajdu :-D

Bardzo trudne te dwa pierwsze oesy, w ogóle niespotykane gdzieś indziej, na trasach mistrzostw Polski i w ogóle Pucharu. Maciek też mówi, że w nawet w mistrzostwach świata nie spotkał się z takimi odcinkami. Miałem na nich problem z opisem, jechaliśmy spokojnie, żeby nie zrobić sobie "kuku". Za to dawaliśmy z siebie wszystko na trzecim odcinku, bardziej wyścigowym i tam czasy były faktycznie dużo lepsze. Efekt: drugie miejsce! Maciek powiedział, że to niemożliwe. Cieszymy się, że w pierwszym roku startów - a jeździmy tak na prawdę od połowy sezonu, bo to jest piąty, czy szósty rajd - jesteśmy na pierwszym miejscu w klasie, na czwartym, nielubianym przez kierowców w ogólnej klasyfikacji. Chyba nie dało się lepiej.


Fot. Grzegorz Rybarski www.FotoRajdy.pl

Radosław Raczkowski: Rajd bardzo pozytywnie dla nas się zakończył. Takie były założenia przed rajdem, żeby przede wszystkim walczyć o utrzymanie drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej. Wiedzieliśmy, że z Jurkiem Tomaszczykiem będzie ciężko wygrać bo to kierowca, który zawsze jest szybki a tutaj można było się spodziewać, że będzie szczególnie szybki. Taktyka była taka: pierwszą pętlę jedziemy spokojnie, by później, w miarę kolejnych oesów przyspieszać. Wykonaliśmy to w 100%, bo przede wszystkim zależało nam, by nie popełnić żadnego błędu. Troszkę może zbyt asekuracyjnie podeszliśmy do wyboru opon bo przejechaliśmy cały rajd na mediach, ewentualnie zmienialiśmy je na bardziej lub mniej docięte, także na trzecim oesie opona nie pracowała już tak jak powinna. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Rajd przebiegł bardzo spokojnie, bez żadnych ratowań, większych przygód - o to chodziło.

Grzegorz Musz: Bardzo fajny, ale przede wszystkim bardzo ciężki rajd. Zdecydowanie nasze zawieszenie nie było przystosowane do dzisiejszych warunków, po prostu odbijaliśmy się na oesach jak ping-pongi. Po pierwszym serwisie delikatnie to skorygowaliśmy i było trochę lepiej. Przyjechaliśmy na czwartym miejscu, kończymy na czwartym, ogólnie na piątym w generalce Pucharu Polski i trzecim w klasie. Jak na pierwszy sezon jest dobrze.


Fot. Grzegorz Rybarski www.FotoRajdy.pl

Sławomir Ogryzek: Jestem bardzo szczęśliwy, że tym razem ukończyliśmy rajd i jesteśmy na mecie w Ustroniu. To był dla mnie ciężki sezon z dużą ilością wzlotów i upadków. Cieszę się, że pomimo pecha nie poddaliśmy się i zakończyliśmy sezon 3. miejscem w klasie A6.

Współpraca z Irkiem układała się bardzo dobrze – jego duże doświadczenie oraz umiejętność przekazywania wiedzy okazały się nieocenione. Założyliśmy wspólnie spokojną jazdę bez podejmowania zbytniego ryzyka i taki plan okazał się perfekcyjny. Podczas rajdu popełniłem dwa błędy: pierwszy na OS5, gdzie na jednym z nawrotów zgasiłem silnik oraz na OS6, podczas którego przestrzeliłem skrzyżowanie i „zwiedzaliśmy plenery”. 3. miejsce w klasie A6 na zakończenie sezonu jest nagrodą dla całego zespołu OgryzekRallySport. Musiałem odbudować swoją pewność za kierownicą i to się udało. Planuję jeszcze start w tegorocznej Barbórce Warszawskiej. Dziękuje wszystkim kibicom za wsparcie oraz Automobilklubowi Rzeszowskiemu za całoroczną opiekę.

Wsparcia podczas startu w 10. rundzie RPP udzieliły nam firmy: ROS-SWEET Fruits and Nuts - www.orzechy.pl oraz ROS-SWEET Transport. Patronat medialny nad załogą objęła TVP Rzeszów. Obsługą Citroëna C2 R2 Max podczas rajdu zajął się team: www.fightersglory.com

Ireneusz Pleskot: Dziękuje Sławkowi za wspólny start. Bardzo szybko udało nam się znaleźć wspólny język. Jazda po odcinkach specjalnych w okolicach Ustronia, wymagała dobrego opisu. Starałem się pomóc i wnieść do jazdy Sławka dużo spokoju. Udało się – jesteśmy na mecie i to na 3. miejscu w klasie A6 i 5. w klasyfikacji generalnej rajdu

Grzegorz Wróbel: Jesteśmy na mecie naszego pierwszego rajdu i bardzo się z tego powodu cieszymy. Nasi sponsorzy czyli firma Royal Sanitary – importer armatury sanitarnej i kuchennej oraz Proform – producent frontów meblowych chyba też mają powody do zadowolenia, bo nasze jedyne Picanto w stawce powodowało żywiołowe reakcje wśród kibiców. Podziwiamy ich za wytrwałość, szczególnie na ostatniej pętli i dziękujemy za doping, także tym z Dworku Amadores w Górkach Wielkich. Plan zakładał dojechanie do mety, zdobycie punktów do licencji R1 i jak najwięcej nauki. Cel został zrealizowany w 100%.

Paweł Tłok: Cieszyńska Barbórka była kwintesencją rajdów. Było tutaj niemal wszystko. Partie szybkie poprzecinane były technicznymi. Łączniki szutrowe, podbicia, strome podjazdy i spore spadania. Na koniec jeszcze jechaliśmy po ciemku. Dziękujemy organizatorowi za piękny rajd oraz za to, że żaden odcinek nie został odwołany. Był to nasz debiut i wszystko było dla nas nowe. Na szczęcie nasz start organizowała i opiekowała się nami firma Rallyking, która wypożyczała nam też samochód i kombinezony. Wszystko przygotowane było perfekcyjnie. Podziękowania należą się także Mariuszowi za ciepłe jedzenia i całej naszej rajdowej ekipie.

Fot. Grzegorz Rybarski link zewnetrznywww.FotoRajdy.pl

Źródło: www.rajdowypuchar.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: rpp rajdowy puchar polski rajd rajdy 37. rajd barbórki cieszyńskiej

Do góry




/userfiles/2011-grafika/samochody/RPP/Tomaszczyk_Cieszynka_str_mini.jpg

 

PZM TU Generalny Sponsor Rajdu Polski

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Bezpieczne Rajdy Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska