Sobecki najszybszy z Polaków w Gyulai Várfürdő Cup
Po trzech dniach zmagań zakończyła sie 4 Runda Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, rozgrywana na Węgrzech w miejscowości Gyula. Podczas trwania zawodów bardzo dużą rolę odegrała kapryśna i zmieniająca się pogoda. W tej sytuacji dobór właściwego ogumienia nabierał dużego znaczenia i stanowił swego rodzaju loterię. Przez pierwsze dwa dni trasy były suche i szybkie, lecz po ulewnym nocnym deszczu z soboty na niedzielę, stały się mocno błotniste i śliskie. Jak podkreślali zawodnicy, na tutejszych (Gyula) drogach występuje bardzo specyficzny rodzaj gliny, która podczas trzeciego dnia zawodów wymieszana z mokrym szutrem stworzyła maź, oblepiającą koła i chłodnice. Na niedzielnych odcinkach trzeba było bardzo uważać by nie wypaść z trasy.

Fot www.tereprali.hu
Polscy zawodnicy zanotowali bardzo dobry wynik w całych zawodach. W pierwszej dziesiątce znalazły się trzy zespoły. Konrad Sobecki z Rafałem Martonem zajęli wysokie 5 miejsce w klasyfikacji generalnej. Kolejne 6 przypadło Sławomirowi Wasiakowi i Marcinowi Grydziuszko, zaś 7 Dariuszowi i Małgorzacie Żyłom. Bezkonkurencyjny w grupie TH był zespół Robert Łyżwa i Michał Krotiuk, który kolejny raz stanął na najwyższym podium. Także w grupie T2 polskie załogi nie miały sobie równych ponownie dominując zawody. Tutaj rywalizacja o wygraną trwała do samego końca. Ostatecznie najszybszy na mecie okazał się Grzegorz Szwagrzyk z Maciejem Martonem.

Fot. TAMEXTREME
Konrad Sobecki – Dzisiejszy etap był wyjątkowo trudny. Wystarczyła chwila nieuwagi, żeby popełnić błąd, który mógł kosztować załogę spadek nawet o kilka pozycji w klasyfikacji generalnej rajdu. Nam na szczęście udało się przejechać ten etap bez większych problemów i utrzymać tempo, co w konsekwencji pozwoliło uzyskać świetny dla nas wynik. Jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni. Biorąc pod uwagę samochód jakim startowaliśmy oraz nasze przygotowanie do Rajdu nasz plan zrealizowaliśmy powyżej naszych oczekiwań.
Rafał Marton – Jesteśmy usatysfakcjonowani i zadowoleni z wyniku. Z tutejszymi zawodnikami jest trudno rywalizować. Często tu jeżdżą trenując, po prostu znają wszystkie przysłowiowe „dziury”. Specyfika tras węgierskich odbiega od tych w naszym kraju. Jest płasko, dużo prostych i zakręty 90 stopni. Przy dobrze opisanym roadbooku i uważnej jeździe nie ma możliwości zgubić drogi, stąd też odcinki nie są taśmowane. Dzisiaj było bardzo ślisko. Każdy błąd Konrada mógł spowodować wypadnięcie z trasy, a przydrożne rowy są tutaj głębokie. Przejechaliśmy bezbłędnie i stąd wysoka pozycja, która nas cieszy.

Fot www.tereprali.hu
Sławomir Wasiak – Ważne że dojechaliśmy i ukończyliśmy. Samochód działał jak należy, praca ostatnich miesięcy przynosi właściwe rezultaty. Na ostatnim odcinku złapaliśmy kapcia i bez wymiany koła, jechaliśmy do mety wolno i rozważnie.

Fot www.tereprali.hu
Małgorzata Żyła – Jesteśmy szczęśliwi, jesteśmy na mecie, dojechaliśmy. To nasz pierwszy udany start w tym sezonie. Mamy nadzieję, że limit pecha z początku sezonu został już wyczerpany. Dzisiaj była ślizgawica i sporo dziur. Mieliśmy też małą przygodę. Pękł lewarek od skrzyni biegów. Zamiast niego wstawiliśmy śrubokręt i tak dojechaliśmy do mety.

Fot www.tereprali.hu
Piotr Chodzeń – Walczyliśmy do samego końca. Na jednym z odcinków, przy prędkości około 40 km/h ześlizgnęliśmy się do rowu. Koła były oblepione gliną i całkowicie zgubiły przyczepność. Straciliśmy sporo czasu na wyciągnięcie samochodu, jednocześnie oddając dobry, wczesńiej wypracowany wynik.
Gyulai Varfurdo Cup 2011 – klasyfikacja końcowa:
- Balazs Szalay/Laszlo Bunkoczi – Opel Antara RR 3:13.12
- Erik Korda/György Toth – Nissan Navara +4.03
- Karoly Fazekas/Albert Horn – BMW X5 CC +4.33
- Laszlo Liszi/Norbert Liszi – Mitsubishi Pajero +16.07
- Konrad Sobecki/Rafał Marton – Mitsubishi Pajero +17.16
- Sławomir Wasiak/Marcin Grydziuszko – Mitsubishi Pajero +20.26
- Dariusz Żyła/Małgorzata Żyła – Mitsubishi Pajero +24.11
- Imre Varga/Imre Hujber – Nissan Pick Up +33.02
- Zoltan Apathy/Gabor Erős – Nissan Pick Up +36.11
- Tibor Piskolthy/Győző Piskolthy – Opel Antara RR +48.41
- Grzegorz Szwagrzyk/Maciej Marton – Mitsubishi Pajero +1.06.34 (1. miejsce w grupie T2)
- Sandor Sebestyen/Laszlo Herczegh – Toyota Land Cruiser +1:06.34 (2. w T2)
- Zbigniew Więcławek/Ryszard Więcławek – Mitsubishi Pajero +1:41.16 (3. w T2)
- Bela Horvarth/Szabolcs Nagy (H) Dodge Dakota +3:11.24
- Piotr Chodzeń/Piotr Binaś – Toyota Land Cruiser +6:50.26 (4 w T2)
Więcej na...
Fot. www.tereprali.hu
Źródło:
RMPST.H31.PL
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.
Słowa kluczowe: rajdy terenowe rajdy cross country fia cez rmpst Gyulai Várfürdő Cup Sobecki Marton
/userfiles/2011-grafika/samochody/RMPST/Sobecki_Marton_Gyulai_str_mini.jpg
Partnerzy:
|
Rzecznik kierowców
Pomoc dla kierowcy
Forum kierowców
Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego
Eurotest - Poruszaj się swobodnie po Europie
Euro NCAP - Testy zderzeniowe
Newslettery PZM
Poznaj Newslettery
Polskiego Związku Motorowego
Złote KołoKonkurs Dziennikarski
Informacje i regulamin









































