Sienna rozpoczeła wakacje
Ciemne deszczowe chmury nad Sienną, które pojawiły się w piątek podczas BK zapowiadały bardzo ciekawe zawody. Tak też się stało i rywalizacja podczas V i VI rundy obfitowała w niespodziewane zwroty akcji, rekordy, wypadki, protesty oraz deszcz, który przerwał pierwszy sobotni podjazd wyścigowy. Piąta runda to szarża Steca i zwycięstwo w generalce, natomiast niedzielne zawody to defekt w samochodzie lidera i najlepszy czas Marka Nygi. Zawodnik Korax Komsta Racing Team nie mógł długo cieszyć się ze zwycięstwa. Protest złożony na zawodników startujących w zespole 4turbo.pl spowodował nałożenie kary 30 sekund na Marka Nyge, Mariusza Łosia i Wojtka Drewniaka za nielegalne zapoznanie z trasą, co w rezultacie ulokowało ich w dolnej części tabeli podczas VI rundy GSMP Sienna.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z GSMP SIENNA 2009!!!
Sobotnią rundę po raz czwarty wygrał niedościgniony w klasyfikacji generalnej Mariusz Stec, po przerwanym pierwszym podjeździe wyścigowym spowodowanym opadami deszczu. W powtórce Mariusz swoim Lancerem Open+2000 wykręcił czas 1.33.696 i przegrał zaledwie o 00,00,253 z świetnie dysponowanym Markiem Nygą. Dopiero drugi podjazd to powrót na fotel lidera i rekord trasy 1.32.321 w wykonaniu Wice Mistrza Polski z 2007 roku Mariusza Steca. Drugie miejsce przypadło w tych bardzo zaciętych zmaganiach Markowi Nydze z Korax Komsta Racing Team. Trzeci do mety dojechał Paweł Dytko, który w tym roku zajął najniższy stopień podium już po raz piąty. Czwarty był świetnie jeżdżący debiutant w GSMP Wojtek Drewniak a piaty Tomek Myszkier.
„No cóż kolejne zwycięstwo i punkty do klasyfikacji generalnej bardzo cieszą. Rywalizacja jest bardzo zacięta i koledzy dają o sobie znać. Walczymy o tysięczne sekund i to wprowadza naprawdę niesamowity klimat. Chyba nigdy w czołówce wyścigów górskich nie było tak ciasno. Mój Lancer Evo VI kończy powoli swoja karierę i zostanie przykryty kocykiem, bo na Sopot planuję niespodziankę i start czymś co przypomina topowego Lancera Evo IX. Obecny samochód to inna epoka, a jak widzimy to już najwyższy czas, żeby przesiąść się do pojazdu nowej generacji”. Powiedział po zakończeniu sobotniej rundy Mariusz Stec.
Zawody w Siennej rozpoczęły się bardzo pechowo dla Moniki Zawodny, która już podczas treningów wypadła z trasy i rozbiła swojego Peugeota. W tej sytuacji prowadzenie wśród Pań przejęła Ewa Wójtowaicz, która broniła damskiego honoru w stawce prawie 50 meżczyzn.
W grupie A pewne zwycięstwo zanotował Grzegorz Duda (7 w generalce), tuż za nim uplasował się Aleksander Michałowski Hondą Integra a trzecie miejsce zajał coraz szybciej jeżdżący Andrzej Papamichalis swoim Lancerem Evo VI.
Samochody historyczne, bardzo dobrze radziły sobie na bardzo rajdowej trasie wyścigu w Siennej. Tu nieprzerwanie dominuje Marcin Kozłowski z Opolskie Racing Team, który zarówno podczas V jak i VI rundy wywalczył komplet punktów i umocnił się na fotelu lidera HS-u. Drugi w sobotę do mety dotarł Piotr Oleksyk, który swoim Clio wyprzedził Andrzeja Wróbla i zrewanżował się za porażkę w Cisnej. Podczas problemów technicznych z Golfem Andrzeja Wróbla sytuację wykorzystał Wojtek Myszkier i po raz pierwszy w tym sezonie zameldował się na podium.
Najszybszym kierowcą ośki okazał się powracający do wyścigów górskich Tomek Gajewski, przepięknym Renault Clio, prosto przywiezionym z wyścigów torowych. Jak widać i typowo wyścigowym samochodem przygotowanym do wyścigów płaskich można rywalizować w górach. Tuż za piekielnie szybkim Gajewskim na mecie zameldował się Romek Baran bliźniaczym Clio wykręcając czas o pięć sekund gorszy od zwycięzcy
Grupa samochodów N czyli wyścigówek seryjnych została opanowana przez Marka Nygę w czteronapędowym Lancerze, drugi był Tomek Myszkier a trzeci Szymon Piekoś w Hondzie Civic Type R.
Drugi dzień w Siennej rozpoczął się bardzo spokojnie i nic nie zapowiadało tego co wydarzy się podczas podjazdów wyścigowych.
W słonecznej pogodzie zawodnicy poprawiali swoje czasy a przed podjazdami wyścigowymi na prowadzeniu znajdował się Mariusz Stec. Niestety awaria lewej tylnej półosi w samochodzie Steca pozwoliła na przejechanie 2770 m trasy w Siennej z czasem 1.37.320. Z tej okazji skorzystał Marek Nyga, który finalnie najszybciej pokonał trasę VI rundy, wyprzedzając Pawła Dytko i Tomka Myszkiera.
Tuż po zakończeniu zawodów został złożony protest na zawodników startujących w zespole 4turbo.pl – Marka Nygę, Mariusza Łosia oraz Wojtka Drewniaka dot. testów przeprowadzonych na trasie wyścigu w Siennej dwa tygodnie przed rozpoczęciem zawodów. ZSS V i VI rundy zgodził się z oficjalnym protestem wniesionym przez Romka Barana i Tomka Myszkiera i uznał testy jako nielegalne zapoznanie z trasą i nałożył kary doliczenia 30 sekund dla Nygi, Łosia i Drewniaka do czasu uzyskanego w VI rundzie. Ukarani zawodnicy odwołali się od decyzji ZSS do Głównej Komisji Sportów Samochodowych co spowodowało wstrzymanie wyników klasyfikacji generalnej, grup Open+2000 i N+2000 VI rundy GSMP Sienna, aż do wyjaśnienia.
Zapraszamy już za dwa tygodnie tym razem do wakacyjnego kurortu w Sopocie gdzie na pewno w pięknej słonecznej pogodzie rozegrane zostaną nadmorskie rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Już 3-5 lipca
GSMP Sopot 2009.
Foto:
Foto: Marcin Kaliszka
www.rallyfoto.pl
Słowa kluczowe: GSMP wyścigi górskie Sienna
Partnerzy:
|
Rzecznik kierowców
Pomoc dla kierowcy
Forum kierowców
Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego
Eurotest - Poruszaj się swobodnie po Europie
Euro NCAP - Testy zderzeniowe
Newslettery PZM
Poznaj Newslettery
Polskiego Związku Motorowego
Złote KołoKonkurs Dziennikarski
Informacje i regulamin






































