Robert Kus prowadzi w klasyfikacji Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski
Ani Tomaszowi Mikołajczykowi ani najgrozniejszemu z rywali na trasie 11 Sopot Grand Prix Lotos Mariuszowi Królikowskiemu w Corelli WRC nie udało się przerwać znakomitej passy Roberta Kusa, który po raz szósty w tym roku wygrał Górskie samochodowe Mistrzostwa Polski.
Robert Kus jest obecnie nie kwestionowanym liderem. Tuż za nim plasuje się Tomasz Mikołajczyk, który w VI rundzie znalazł się na 3 miejscu klasyfikacji generalnej po pechowej sobocie, kiedy w jego Lancerze zepsuła się skrzynia biegów oraz duża turbina.
Nasze założenia to było pierwsze miejsce. Teraz Robert Kus odjechał nam tak, że już raczej nie jestem w stanie go dogonić. Skupimy się do końca sezonu na obronie drugiej lokaty i wywalczeniu tytułu Wicemistrza Polski GSMP. Powiedział po zakończonych zawodach Tomasz Mikołajczyk.
Fantastyczny start i ponowne zwycięstwo co tu dużo mówić jestem strasznie zadowolony, skwitował krótko Robert Kus.
Corolla sprawowała się swietnie. Zdobyte drugie miejsce to wielki sukces i pokazuje, że będę się jeszcze liczył w stawce w kolejnych zawodach. Dodał Królikowski.
Na czwartym miejscu dojechał rozkręcajacy się w gronie wyscigowych górali Mariusz Łos zdobywca trzeciej lokaty w V rundzie. Piaty wynik przypadł po raz kolejny Grzegorzowi Dudzie, którego wreszcie opuscił pech zwiazany z awariami technicznymi samochodu.
Mały baczek który wykręciłem przy prędkosci 200 km/h ostudził mnie trochę. Już myslałem, że podczas podjazdu zapoznawczego VI rundy zakończę zmagania. Wcisnałem się w fotel i powiedziałem sobie, kolejne zawody jade stara Evo VI. Całe szczęscie wyszedłem z tego obronna ręka. Tak swoje zmagania w niedzielę podsumował Grzegorz Duda.
Rywalizację w osce wygrał Roman Baran (8 miejsce w generalce). Za nim po wielu awariach do rywalizacji przystapił Tomasz Gajewski zajmujac drugie miejsce w osce i 9 w generalce.
Wreszcie jestem zadowolony ze swojej jazdy i walka z Romkiem wychodzi dobrze. Udało mi się go dogonić i to cieszy bo może kolejnym razem wygram z nim – zakończył Gajewski.
Wsród trzech Pań od pierwszego dnia Joanna Derlak mocno dociskała gazu w wypożyczonym Mitsubishi Lancer Evo i w rezultacie osiagnęła pierwsze miejsce w klasyfikacji Pań. Druga na mecie była Monika Zawodny a trzecia Magdalena Grzybowska.
Tomasz Myszkier lokalny matador po zajęciu w sobotę czwartej lokaty spadł w VI rundzie na 6 miejsce, narzekajac przez dwa dni zmagań na nadmorskiej trasie na brak mocy w swoim Lancerze.
Zawody VI rundy zakończyły się o godzinie 16 a o 17 odbyło się oficjalne zakończenie zawodów na Sopockim molo w scenerii około 15 samochodów wyscigowych, które zajęły czołowe lokaty.
Już w dniach 1-3 sierpnia zapraszamy powrotem w krajobraz górski na dolnoslaskiej trasie wyscigowej w Siennej.
Zapraszamy na relację z zawodów na stronie www.wyscigigorskie.pl.
Wywiad ze zwycięzcą 5 i 6 rundy GSMP Robertem Kusem
Partnerzy:
|
Rzecznik kierowców
Pomoc dla kierowcy
Forum kierowców
Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego
Eurotest - Poruszaj się swobodnie po Europie
Euro NCAP - Testy zderzeniowe
Newslettery PZM
Poznaj Newslettery
Polskiego Związku Motorowego
Złote KołoKonkurs Dziennikarski
Informacje i regulamin






































