Robert Kubica po Grand Prix Niemiec
Kara drive through za spowodowanie kolizji po starcie z Rubensem Barrichello, nie przeszkodziła Markowi Webberowi w odniesieniu pierwszego zwycięstwa w F1. Mark minął metę Grand Prix Niemiec 9,2 sekundy przed Sebastianem Vettelem, wygrywając wyścig jako trzeci Australijczyk po Jacku Brabhamie i Alanie Jonesie, pierwszy od 28 lat. Felipe Massa dotarł na podium, a za Nico Rosbergiem finiszowali Jenson Button i Rubens Barrichello. Punktowaną ósemkę uzupełnili Fernando Alonso i Heikki Kovalainen. Robert Kubica, dziesiąty po pierwszym okrążeniu, ostatecznie zajął 14 miejsce na Nürburgringu. Nick Heidfeld był dziesiąty.
- Miałem bardzo dobry start i zyskałem dużo miejsc na pierwszym okrążeniu - mówił Robert Kubica, czternasty w Grand Prix Niemiec. - Mimo znacznego zużycia opon, pierwsza część wyścigu była całkiem dobra. Nico Rosberg jadący na twardych oponach, znajdował się przede mną i był naprawdę szybki. Zmieniłem opony na twarde i po paru okrążeniach zauważyłem, że ciśnienie w oponach nie było właściwe. Niestety, to bardzo odbiło się na czasach okrążeń, a do zmiany mieliśmy jeszcze około 20 kółek. Wszyscy w teamie pracują bardzo ciężko i w każdym wyścigu trochę się poprawiamy, ale nadal dużo dzieli nas od czołówki.
- Wyniki wyścigu odzwierciedlają nasze tempo w ciągu całego weekendu - powiedział Mario Theissen. - Dla nas wyścig przebiegł bez szczególnych wydarzeń, nie licząc drugiego postoju Nicka. Po zatankowaniu samochodu i założeniu nowych opon, Nick musiał przepuścić Nelsinho Piqueta. Stracił cenny czas - i szanse na P8 oraz punkt. Nie mieliśmy jednak żadnych problemów technicznych.
- Rozpoczęliśmy wyścig z 11 i 16 miejsca, a zatem nie biorąc pod uwagę jakichś niezwykłych wydarzeń, nie mogliśmy oczekiwać więcej - komentował Willy Rampf. - Robert zdołał przesunąć się o kilka miejsc na pierwszym okrążeniu. Nie mogliśmy jednak tego wykorzystać, ponieważ w drugiej części wyścigu nie trzymały twarde opony. Nick stracił kilka miejsc na starcie, ale awansował w drugiej połowie wyścigu. Miał szanse na jeden punkt, jednak podczas drugiego pit stopu musiał czekać, aż zjedzie Nelsinho Piquet. Z tego powodu stracił decydujący czas do Heikkiego Kovalainena i Timo Glocka.
Vettel (47) i Webber (45,5) wyprzedzili w punktacji Rubensa Barrichello (44). Jenson Button (68) posiada 21 punktów przewagi nad Vettelem. Red Bull Racing (92,5) zbliżył się do Brawn GP (112) w mistrzostwach producentów.
Lewis Hamilton wykorzystał KERS i jako pierwszy wjechał w Castrol-S, ale po drodze zaliczył kolizję z Webberem, przebijając prawą tylną oponę. Prowadził Barrichello przed Webberem, Kovalainenem i Massą, wyprzedzonym przez Buttona na początku drugiego okrążenia. Robert Kubica wykonał sensacyjny start, przesuwając się z 16 miejsca na dziesiąte.
Button miał kłopoty z ziarnieniem opon i zaliczył pit stop już po 13 okrążeniach. Barrichello zjechał po następnym kółku - razem z Webberem, który wykonał karny przejazd przez depo (- To nie jest w moim stylu, ale naprawdę nie widziałem Rubensa). Wolny McLaren Kovalainena (z nowego pakietu wręczonego Hamiltonowi, Fin otrzymał tylko przednie skrzydło) przyhamował następnych, dzięki czemu Webber wrócił na tor jako lider.
Po 19 rundzie Australijczyk zatrzymał się po paliwo. Awaria hydrauliki wyeliminowała Sebastiena Bourdaisa, który podejrzanie wylewnie żegnał się z teamem. Do 25 okrążenia prowadził Massa, potem wrócił na czoło Rubens Barrichello. Adrian Sutil znalazł się na drugim miejscu, ale po stopie zderzył się z Kimi Räikkönenem i musiał ponownie zjechać po nowy nos.
Po 32 okrążeniu drugi raz obsłużono w depo Rubensa Barrichello. Miał to być ostatni stop, jednak wystąpiły kłopoty z pompą paliwa i Rubens dowiedział się przez radio, że nie dojedzie do mety. Na 10 rund przed metą Barrichello, a po nim Button wykonali trzeci pit stop. Na finiszu uciekali przed Fernando Alonso, który popisał się najszybszym czasem okrążenia (1.33,365).
Na 34 kółku zjechało do boksu dymiące Ferrari Kimiego Räikkönena (- Wystąpił nagły spadek mocy - wyjaśnił rzecznik Luca Colaianni). Robert Kubica stracił 8 miejsce na rzecz Nicka Heidfelda na Castrol-S (40). Po 44 rundach zaliczył drugi pit stop i spadł na 15 lokatę. Awansował o jedno miejsce po tankowaniu Sutila. Robert minął metę tuż za Nelsinho Piquetem, na swoim najszybszym okrążeniu (47) uzyskując 1.34,537.
Fot. BMW
Źródło:
www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.
Słowa kluczowe: F1 Robert Kubica GP Niemiec
/userfiles/2009-grafika/Samochody/F1/kubica_gp_niemiec_str_mini.jpg
Partnerzy:
|
Rzecznik kierowców
Pomoc dla kierowcy
Forum kierowców
Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego
Eurotest - Poruszaj się swobodnie po Europie
Euro NCAP - Testy zderzeniowe
Newslettery PZM
Poznaj Newslettery
Polskiego Związku Motorowego
Złote KołoKonkurs Dziennikarski
Informacje i regulamin

ZOBACZ WYNIKI







































