Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Piąte podium Lisowskiego

Piąte podium Lisowskiego

Z dnia: 2011-07-04

Lider Scirocco R-Cup, Mateusz Lisowski piąty raz z rzędu stanął na podium. 20-latek powtórzył na Norisringu trzecie miejsce z Lausitz, tym razem finiszując za Olą Nilssonem i Stefano Proetto. Adam Gładysz, szósty na mecie, awansował na szóstą lokatę w serii.

Po pierwszym okrążeniu wysłano na tor Safety Car. JD Mobley został skierowany na ścianę za Grundig Kehre. Prowadził Nilsson przed Proetto i Lisowskim. Adam Gładysz stracił dwa miejsce, zepchnięty na tralkę na pierwszym nawrocie. Po zakończeniu neutralizacji, Gładysz wyprzedził Jana-Hendrika Ubbena i dołączył do pojedynku Adityi Patela i Daniela Lloyda o czwartą pozycję. Anglik wyprzedził Hindusa na 18 okrążeniu.

Na dwie rundy przed metą Mateusz Lisowski udanie zaatakował Stefano Proetto, jednak utrzymał drugie miejsce tylko do początku ostatniego okrążenia. Proetto wykorzystał push-to-pass i odzyskał P2.


Fot. VW

- Wyścig ukończyłem na satysfakcjonującym mnie, trzecim miejscu - mói Mateusz Lisowski. - Tor w Norymberdze jest bardzo szeroki i dlatego możliwości bezpośredniego ataku są na nim ograniczone. Pomimo tego, dzięki wcześniej opracowanej taktyce, na przedostatnim okrążeniu udało mi się wyprzedzić Stefano Proetto i wskoczyć na drugą pozycję. Później jednak mój rywal nacisnął przycisk push-to-pass i ponownie mnie wyprzedził. Na torze Norisring hamuje się bardzo późno, a czołówka robiła to świetnie i przez to nie było możliwości wciśnięcia się na hamowaniu pomiędzy przeciwników. Do pewnego momentu jechaliśmy w pierwszej trójce bardzo blisko siebie i dopiero, kiedy zaatakowałem Stefano Proetto, obydwaj straciliśmy kilka sekund do najszybszego kierowcy. Co prawda, wczorajsza pogoda trochę nas wystraszyła, ale dziś obyło się bez deszczu i dlatego jechaliśmy na slickach. Za nami pierwsza część sezonu Scirocco R-Cup, która była dla mnie niezwykle udana. Mam nadzieję, że tak samo będzie aż do ostatniej rundy Pucharu. Szczęścia życzę również Adamowi Gładyszowi, który na Norisringu zajął dobre, szóste miejsce.


Fot. VW

- Miałem dobry start, ale musiałem przejechać pierwszy zakręt po tralce i tam straciłem dwie pozycje - powiedział Adam Gładysz. - Po wypadku Mobleya wyjechał Safety Car. Gdy zakończyła się neutralizacja, szybko wyprzedziłem Ubbena. Dopadłem Patela i Lloyda, jechaliśmy do końca zderzak w zderzak, ale nie zdołałem ich wyprzedzić. Wyścig był bardzo emocjonujący. Pierwsza szóstka-siódemka szła łeb w łeb. Cieszę się ze zdobytych punktów i awansu na szóste miejsce w generalnej klasyfikacji. Dziękuję za udany weekend całemu teamowi, dziękuję sponsorom, bez których moje starty nie byłyby możliwe. Niecierpliwie czekam już na Nürburgring.

Fot. VW

Źródło: www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: wyścigi wyścig Lisowski Gładysz

Do góry




/userfiles/2011-grafika/samochody/wyscigi/zagraniczne/Lisowski_norisring_str_mini.jpg

 

PZM TU Generalny Sponsor Rajdu Polski

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Bezpieczne Rajdy Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska