Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Dwa razy podium dla Kuby Giermaziaka

Dwa razy podium dla Kuby Giermaziaka

Z dnia: 2009-09-21

Kuba Giermaziak zajął drugie miejsce w pierwszym wyścigu 6. rundy Eurocupu na Nürburgringu. Tym samym gostynianin osiągnął najlepszy rezultat w historii eliminacji Pucharu Europy Formuły Renault 2.0, jaki kiedykolwiek udało się wywalczyć polskiemu kierowcy. Wyniki są nieoficjalne, ponieważ zespół Motopark Academy złożył zapowiedź odwołania po skreśleniu czasów Antonio Felixa da Costy i Kevina Magnussena w kwalifikacjach - za niezgodność samochodów z regulaminem technicznym.

Kuba ruszał do wyścigu z dziewiątego pola. Bardzo dobry start i udany atak na pierwszym zakręcie spowodowały, że Giermaziak przesunął się o jedną lokatę. Polski kierowca postawił wszystko na jedną kartę i już na dohamowaniu do siódmego zakrętu wyprzedził wolniejszego Nico Müllera awansując na siódme miejsce. Na pierwszym zakręcie drugiego okrążenia Kuba udanie zaatakował Vergne i Monrasa i rzucił się w pogoń za Magnussenem i Munozem. Na trzecim okrążeniu przed drugą szykaną Munoz spróbował zaatakować Magnussena. Duńczyk jednak nie ustąpił i razem z Hiszpanem wylecieli z toru. Tym samym Kuba awansował na trzecie miejsce. Do końca wyścigu polski kierowca jechał takim samym tempem jak prowadząca dwójka (Antonio Felix da Costa i Albert Costa).

- Po bardzo dobrym starcie już na pierwszym okrążeniu udało mi się przesunąć na siódme miejsce. Potem bardzo szybko zbliżałem się do kierowców przede mną i już na dohamowaniu do pierwszego zakrętu drugiego okrążenia wykonałem świetny manewr wyprzedzenia na dwóch kierowcach SG - opowiada Kuba. - Już po połowie okrążenia byłem zaraz za Munozem i Magnussenem, jednak wiedząc, jak małe doświadczenie wyścigowe oni mają, trzymałem odrobinę dystansu, co pozwoliło mi uniknąć kolizji, do której obydwaj doprowadzili. Mając przed sobą trochę wolnego toru bardzo szybko złapałem rytm i zacząłem oddalać się od reszty stawki, jednak moje tempo nie wystarczyło, żeby zbliżyć się do prowadzących. Na razie nie ma jeszcze pewności co będzie z Antonio. Decyzja zapadnie w najbliższym tygodniu. Ja skończyłem wyścig trzeci i jestem z tego powodu szczęśliwy.

Polski kierowca bardzo udanie rozpoczął kolejny dzień zmagań na Nürburgringu - Kuba Giermaziak zajął drugie miejsce w pierwszym wyścigu siódmej rundy Northern European Cup Formuły Renault 2.0.

Do wyścigu Kuba ruszał z drugiej linii. Zadanie Giermaziaka było o tyle łatwiejsze, że obawiający się o uszkodzenie swojego bolidu w pierwszym zakręcie da Costa postanowił wystartować z depo. Po starcie Kuba utrzymał swoją pozycję i przez cztery okrążenia jechał za Danielem de Jongiem. Na dohamowaniu do pierwszego zakrętu piątego okrążenia Kuba kolejny raz na Nürburgringu wykonał książkowy manewr wyprzedzania, opóźniając hamowanie. Od tego momentu Kuba jechał tempem prowadzącego Kevina Magnussena, systematycznie powiększając przewagę nad resztą stawki. Do mety w czołowej trójce nic się nie zmieniło i polski kierowca drugi raz w ten weekend stanął na podium.

- Wyścig bez wielkiej historii. Startując na nowych oponach nie było szans, żeby wyprzedzić Daniela już na starcie, a nie chciałem bez sensu ryzykować, żeby nie uszkodzić bolidu przed kolejnymi wyścigami, które mam dzisiaj. Dohamowanie do pierwszego zakrętu bardzo sprzyja wyprzedzaniu i od początku wiedziałem, że tam będzie najlepiej zaatakować - opowiada Kuba. - Później nie było sensu gonić Kevina, bo i tak nie było szans, żeby zniwelować prawie osiem sekund straty, dlatego spokojnie starałem się dowieźć miejsce do mety. W drugim wyścigu powinno być zdecydowanie więcej walki, bo startuję z 7 pola.

Fot. www.kubamotorsport.pl

Źródło: www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: Kuba Giermaziak eurocup Nürburgring wyścigi

Do góry

 

PZM TU Generalny Sponsor Rajdu Polski

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.info rsmp.pl Bezpieczne Rajdy Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska